Oczekiwania inwestorów to jeden z powodów korzystania firm z zielonej energii

Działający w Polsce sprzedawcy energii elektrycznej dostarczają coraz więcej tzw. zielonej energii elektrycznej. Odbiorcy biznesowi z kolei mają różne metody zdobycia prądu z OZE. Wśród powodów takiego podejścia są oczekiwania inwestorów i kontrahentów.

Największy sprzedawca energii elektrycznej - spółka PGE Obrót dostarczyła do klientów ponad 1,7 TWh energii wyprodukowanej w źródłach odnawialnych, a na 2021 r zakontraktowała już 2,3 TWh. Druga co do wielkości na rynku spółka obrotu Taurona podwoiła sprzedaż tzw. zielonego prądu w 2020 r. w stosunku do 2019 r.

W polskim przemyśle jest coraz więcej przykładów wykorzystania energii elektrycznej z OZE. Producent cementu Grupa Górażdże podpisała 10-letni kontrakt z koncernem BayWa r.e. na zakup energii z farmy fotowoltaicznej o mocy 65 MW, która dopiero powstanie. Duże ilości takiej energii kupują m. in. Pepsi Co, LG Chem, Grupa Żywiec, Cemex Polska, NSK Bearings.

Natomiast od początku 2021 r. w 100 proc. na energię elektryczną z OZE przeszły wszystkie polskie zakłady i biura koncernu 3M. Firma zakontraktowała 60 GWh, do których na giełdzie dokupiono certyfikaty pochodzenia energii z OZE.

- Polska jest pierwszym krajem działalności 3M, w której koncern przeszedł w 100 proc. na energię elektryczną z OZE - podkreślił dyrektor ds. relacji rządowych 3M w regionie Europy Wschodniej Mariusz Wawer.

- W Polsce, we Wrocławiu mamy np. jedno z największych centrów produkcyjnych na świecie, trzy inne fabryki i biura. Mamy na świecie pewne wdrożenia, ale nigdzie jeszcze nie na taką skalę, obejmującą też produkcję - powiedział Wawer. Ogółem 3M wytwarza 60 tys. rodzajów produktów. W Polsce produkujemy 12 tys. dla większości branż, zaczynając od sektora lotniczego, przez motoryzacyjny, medyczny, środki ochrony osobistej, obszar bezpieczeństwa żywności.

Jak przypomniał, 3M od 2019 r. jest częścią inicjatywy RE100, czyli przechodzenia przez wielki biznes na źródła odnawialne. - Do 2050 r. chcemy mieć globalnie 100 proc. energii z OZE, do 2025 r. ma to być 50 proc. - podkreślił Wawer.

Jak dodał, takie są już oczekiwania nie tylko inwestorów, ale i coraz częściej kontrahentów, którzy chcą spełniania kryteriów zrównoważonego rozwoju. - Coraz więcej odbiorców w swoim raportowaniu niefinansowym musi wskazywać np. emisje CO2 u dostawców i coraz częściej nas pytają o te rzeczy, jak np. ślad węglowy - wyjaśnił dyrektor.

Jak podkreślił, z punktu widzenia biznesowego na pewno przekłada się to na konkretne pieniądze. - Takie podejście wymuszają już dziś inwestorzy na rynku amerykańskim, w procesie oceny pozafinansowej oczekują np. spełniania standardów ESG (podstawa do ratingów pozafinansowych) czy środowiskowych. Im bardziej są spełniane, tym wyższe ratingi - wyjaśnił Mariusz Wawer.

Jak dodał, o to podejście pyta też coraz więcej klientów, firm, które również raportują pozafinansowo i sprawdzają, jak wygląda łańcuch ich dostaw, ponieważ mają własne, raportowane lokalne czy globalne cele.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.