Ochrona środowiska: Pierwsze ERUs z Polski

Dokonano pierwszego transferu jednostek redukcji emisji ERUs z Polski dla duńskiego projektu związanego z utylizacją gazu składowiskowego. Dotyczy projektu realizowanego w Łubnej, Sosnowcu, i Łegajnach.

To pierwsze takie zastosowanie ustawy o systemie zarządzania emisjami, która została przygotowana przez Ministerstwo Środowiska. Zastosowany mechanizm wspólnych wdrożeń (Joint Implementation - JI), wynikający z Protokołu z Kioto, pozwala na realizację ekologicznych projektów w Polsce przez zagranicznych partnerów - poinformował we wtorek resort środowiska.

Transferu w sprawie przekazania jednostek redukcji emisji (ERUs - Emission Reduction Units) dokonano dla projektu wspólnych wdrożeń (JI) „Łubna, Sosnowiec, Łęgajny – Gaz Wysypiskowy, Polska”.  Jest realizowany we współpracy z Danią.

Obejmuje rozbudowę systemów obsługi gazu składowiskowego, poprzez odbudowę i rozbudowę istniejących zakładów utylizacji gazu, pochodzącego ze składowisk odpadów. Działania projektu obejmują efektywne spalenie gazu składowiskowego w silnikach i pochodniach na trzech składowiskach odpadów w Łubnej, Sosnowcu i Łęgajnach. Wynikiem utylizacji jest redukcja emisji metanu. Spodziewana redukcja emisji gazów cieplarnianych z projektu do 2012 roku ma wynieść 621 696 t CO2.

Realizacja projektu i przekazanie jednostek jest możliwa na podstawie ustawy z 17 lipca 2009 r. o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji (Dz.U. Nr 130, poz. 1070). Dzięki tej samej regulacji możliwe będzie m.in. zawieranie transakcji sprzedaży nadwyżek polskich jednostek przyznanej emisji w ramach międzynarodowego handlu emisjami w systemie ONZ, czyli tzw. AAUs (Assigned Amount Units).

Mechanizm wspólnych wdrożeń (JI, zgodnie z art. 6 Protokołu z Kioto), polega na wypełnianiu zobowiązań redukcyjnych przez państwa wymienione w Załączniku I do Konwencji Klimatycznej, czyli takich, które poprzez stworzenie możliwości zaliczenia redukcji uzyskanej w wyniku inwestycji w innym kraju. Państwo-inwestor zmniejsza swoje koszty redukcji emisji (w porównaniu do kosztów, jakie musiałby ponieść realizując inwestycje krajowe) i zwiększa swój limit emisji. Natomiast państwo-gospodarz (w tym wypadku Polska) zyskuje przyjazne dla środowiska, nowoczesne technologie.

Jednostki redukcji emisji (ERUs) mogą być generowane w latach 2008 – 2012 i służą do wypełnienia zobowiązań wynikających z Protokołu z Kioto. Zgodnie z ustawą o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji organem odpowiedzialnym za zatwierdzanie projektów JI jest minister środowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Modernizacja katowickiego tunelu i "Kopuły nad Rondem" za blisko 2,5 mln zł

Rozpoczyna się modernizacja infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz "Kopuły nad Rondem" o łącznej wartości blisko 2,5 mln zł - poinformował w czwartek Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach.

Eksperci: Nie przedłużać CPN, jest za drogi

Większość ekspertów uważa, że program "Ceny paliwa niżej" jest za drogi jak na stan finansów państwa, ma wadliwą konstrukcję i nie skłania do ograniczenia zużycia benzyny i oleju napędowego - pisze piątkowa "Rzeczpospolita". 11 na 18 uczestników Panelu Ekonomistów "Rz" opowiedziało się za wygaszeniem programu.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.