Ochoczo na urlopy i odprawy

1479381830 praus

fot: ARC/KHW

- Możliwość składania dokumentów zostanie przedłużona, formularze nadal będzie można wypełniać i składać w wyznaczonych miejscach w administracji, o czym osobno poinformujemy załogę - wyjaśnia Przemysław Praus

fot: ARC/KHW

Pamiętam, że poprzednim zwolnieniom towarzyszyła niepewność i nieufność. Teraz górnicy już wiedzą, że ich koledzy na urlopach bezpiecznie siedzą w domach i regularnie otrzymują pieniądze - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą PRZEMYSŁAW PRAUS, dyrektor Zespołu Zarządzania Zasobami Ludzkimi w Pionie Pracy KHW.

Popularność wniosków o skorzystanie z pakietu osłonowego dla odchodzących z górnictwa w Katowickim Holdingu Węglowym przeszła najśmielsze oczekiwania. Do 10 listopada pracownicy złożyli 2384 wnioski, dużo więcej, niż się spodziewano!
Bardzo cieszymy się, że jest tak dużo chętnych. Dla KHW jest to bardzo pomyślne rozwiązanie, gdyż możemy ograniczyć zatrudnienie, nie wyrządzając przy tym nikomu krzywdy. Wniosków mamy więcej, niż wynikałoby z badań ankietowych rok temu. Wtedy sondowaliśmy chęć skorzystania ze świadczeń, ale ankiety nie objęły całej załogi, wypełnienie ich było dobrowolne. Dzisiaj znamy prawdziwą liczbę chętnych do odejścia, a podpisanie wniosku jest też bardziej zobowiązujące dla pracodawcy i pracownika, choć ten drugi ma prawo zrezygnować do ostatniego dnia przed przejściem z KHW do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Nie znamy precyzyjnie terminu, kiedy to nastąpi. Przyjmujemy, że w pierwszym kwartale 2017 r., ale może się zdarzyć że później, a niewykluczone też, że w każdej chwili! Dlatego zdecydowaliśmy, że nie będziemy ograniczać się tylko do kandydatów, którym brakuje ustawowych 4 lub 3 lat do nabycia uprawnień emerytalnych, ale rozszerzyliśmy ten okres i grupę do pięciu lat. Bo nie chcielibyśmy bez końca powtarzać procedurę przyjmowania wniosków. Przede wszystkim jednak zależy nam na stworzeniu solidnej bazy o wszystkich w załodze, którzy będą mogli skorzystać ze świadczeń w dłuższym okresie funkcjonowania pakietu osłonowego. Musimy być przygotowani.

Punkty informacyjne składania wniosków zakończyły działalność. Czy to oznacza, że spóźnialscy przegapili szansę na świadczenia?
Absolutnie nie. Możliwość składania dokumentów zostanie przedłużona, formularze nadal będzie można wypełniać i składać w wyznaczonych miejscach w administracji, o czym osobno poinformujemy załogę.

Według Działu Kadr Śląskiego Centrum Usług Wspólnych, którego pracownicy weryfikują dokumenty, co piąty wniosek wymaga dodatkowych wyjaśnień. Jakie problemy pojawiają się najczęściej?
Z odprawami jednorazowymi w zasadzie nie ma kłopotu. Podobnie gdy ktoś od początku pracował w KHW, bo dane są kompletne. Gorzej, gdy byli też inni pracodawcy i różne stanowiska. Staż pracy pod ziemią trzeba zweryfikować bardzo skrupulatnie. Bywa, że brakuje tzw. kart zasiłkowych z innych kopalń, potwierdzających, że górnik odpracował zwolnienia lekarskie. Osobny kłopot, gdy stanowisko pracy w KHW nie ma identycznego odpowiednika w oficjalnym wykazie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wiele zależy od tego, kto i w jakim oddziale ZUS sprawdza dane, bo czasem nazwa różni się jednym drobnym szczegółem, np. skrótem „ds” jak przy nadsztygarze ds. szybowych i nadsztygarze szybowym. Tyle wystarczy, by ktoś w ZUS podważył uprawnienia… Na szczęście końcowe odmowy są wyjątkiem. W poprzedniej turze w pakiecie osłonowym odeszło ok. 1200 osób, a odrzucono tylko sześć. Wszyscy wrócili do pracy w KHW, bo przy odmowie przez ZUS pracownik niczym nie ryzykuje.

Skąd tak duża popularność osłon?
Pamiętam, że poprzednim zwolnieniom towarzyszyła niepewność i nieufność. Teraz górnicy już wiedzą, że ich koledzy na urlopach bezpiecznie siedzą w domach i regularnie otrzymują pieniądze. Dlatego chętni po urlopy zgłaszają się ochoczo. Czasy w branży górniczej są bardzo niepewne, zachwiane, nikt nie wie na pewno, w którą stronę rozwinie się sytuacja. Kto ma taką możliwość, chętnie korzysta z płatnego urlopu górniczego, aby mieć zabezpieczenie i gwarancję wypłaty. Coraz popularniejsze są też jednorazówki. Wielu decyduje się na nie nawet na kilka lat przed emeryturą. W KHW odprawa wynosi ok. 55 tys. zł na rękę plus trzymiesięczna pensja. Gdy podzielimy całą sumę na przykład przez dwa lata, może okazać się, że wiele pracownic biurowych miesięcznie zarabiało mniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.