Oburzająco krótki czas pracy Sejmu nad zmianami w OFE

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jerzy Buzek czuje się bardzo dobrze, rozmawiał rano ze swymi współpracownikami

fot: Jarosław Galusek/ARC

Były premier Jerzy Buzek (PO) skrytykował w środę w Brukseli tryb pracy nad projektem zmian w OFE. Według niego ustawa ma zostać uchwalona w ciągu trzech dni, a to "oburzająco" krótki czas.

W rozmowie z polskimi dziennikarzami Buzek zwrócił uwagę, że we wtorek, 3 grudnia, odbyła się debata plenarna Sejmu nad rządowym projektem zmian w OFE, zaś "cała ustawa ma zostać uchwalona za dwa dni".

- Jestem przekonany, że trzy dni obrad polskiego Sejmu nad tak ważną, fundamentalną, systemową ustawą nie buduje zaufania ani do polskiego Sejmu, ani do stanowienia prawa, ani do polskiego państwa - powiedział były premier, za którego rządów wprowadzono obecny system emerytalny.

Podkreślił, że do projektu zgłoszono bardzo wiele zastrzeżeń; pod wspólnym listem podpisali się nawet związkowcy z Solidarności oraz pracodawcy z organizacji Lewiatan - wskazał.

- To dość symptomatyczne. Ta ustawa będzie decydowała o przyszłych emeryturach nas wszystkich, Polaków, będzie decydowała o polskiej gospodarce - dodał.

- Wydaje mi się, że tak krótkie obrady i uchwalenie tej ustawy w trzy dni jest oburzające - podkreślił.

Jak powiedział, sam zgłaszał zastrzeżenia do trybu prac nad reformą, także na etapie konsultacji społecznych, "bo wydawało się, że nie byłych wystarczające i nie słucha się głosu opinii" publicznej. - Ale miałem nadzieję, że w Sejmie będzie to wyglądało inaczej. Dlatego wyrażam głębokie zaniepokojenie tą sprawą - powiedział.

Buzek przyznał też, że mimo krytycznego stosunku do planowanej reformy OFE, nie rozważa rezygnacji ze startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2014 r. z listy PO.

- Wcale się nad tym nie zastanawiam. Jeśli takie będą decyzje Platformy Obywatelskiej - bo o liście kandydatów decyduje partia - to jestem absolutnie gotowy do kandydowania. To dla mnie bardzo dobre rozwiązanie polityczne i osobiste - powiedział były premier.

Rządowy projekt zmian w OFE zakłada przeniesienie obligacji Skarbu Państwa posiadanych przez Otwarte Fundusze Emerytalne do ZUS. Zgodnie z projektem OFE nie będą mogły inwestować w obligacje skarbowe oraz w instrumenty dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa. Natomiast ubezpieczeni będący członkiem OFE będą decydować, czy chcą, aby ich składki były odprowadzane do OFE, czy na subkonto w ZUS. Od 1 kwietnia do 31 lipca 2014 r. każdy członek OFE będzie mógł złożyć w ZUS oświadczenie o dalszym przekazywaniu składki do OFE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.