Obecnie łaziska załoga pracuje w systemie sześciu zmian wydobywczych

fot: Kajetan Berezowski

Załoga kopalni Bolesław Śmiały powitała marzec nową ścianą. Fedrowania wystarczy na kilka dobrych miesięcy

fot: Kajetan Berezowski

Kopalnia Bolesław Śmiały prowadzi wydobycie modelem dwuścianowym, a dokładnie ścianą 614 oraz niedawno oddaną do eksploatacji ścianą 616 w pokładzie 326. Doświadczenia zdobyte w trakcie przygotowania do eksploatacji sąsiednich ścian pozwoliły na dobór optymalnej profilaktyki zapewniającej płynny jej rozruch.

Ściana 616 jest siostrzaną ścianą dla 617, która w zeszłym roku notowała bardzo dobre wyniki w zakresie postępu i aktualnie jest wyzbrajana. Dokładnie 1 marca wkroczyła w fazę eksploatacji, co pozwala łaziskim górnikom z optymizmem spoglądać w przyszłość i realizować założone zadania produkcyjne. Jej eksploatację prowadzi oddział G3 pod okiem sztygara oddziałowego Rafała Podbielskiego. Ściana zlokalizowana jest w części wschodniej pokładu 326. Jej wybieg wynosi ok. 1080 m, a długość niecałe 200 m. W ścianie zastosowano 129 sekcji obudowy zmechanizowanej typu Glinik 08/29-POz W2.

Druga z obecnie eksploatowanych ścian – 614, w pokładzie 326, znajduje się obecnie w połowie swojego wybiegu. Prace realizowane są tam przez oddział G9 pod wodzą sztygara oddziałowego Rafała Jendrysika. Parametry ściany, zarówno wybieg, jak i długość, są podobne do tych, które panują w ścianie 616. Zastosowano w niej 130 sekcji obudowy zmechanizowanej Glinik 12/23-POz.

– Pokład 326 nie jest pokładem łatwym w eksploatacji ze względu na lokalne występowanie bezpośrednio nad nim trudno urabialnych piaskowców. Istnieje tam również zagrożenie lokalnymi opadami skał stropowych. Warunki wymuszają stosowanie odpowiedniej profilaktyki – przyznaje Sławomir Kaźmierczak, nadsztygar górniczy, inżynier ds. obudowy w kopalni Bolesław Śmiały w Łaziskach.

Obecnie łaziska załoga pracuje w systemie sześciu zmian wydobywczych. Ze względu na znaczne odległości dzielące obydwie ściany od szybu zjazdowego załoga dowożona jest jak najbliżej miejsc swojej pracy. Transport prowadzony jest koleją kołową podziemną, a następnie kolejkami podwieszonymi.

Równolegle prowadzone są roboty przygotowawcze dla rozcięcia kolejnych ścian w pokładzie 326. Wykonują je zarówno brygady własne kopalni, jak i oddziały Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych Polskiej Grupy Górniczej.

Ponadto w przyszłym roku planowane jest uruchomienie wydobycia z pokładu 325/1. Właśnie trwa jego rozcinka. Jedna ze ścian – 595, już została rozcięta i czeka na zbrojenie. Będzie miała 810 m wybiegu, 245 m długości i do 2,5 m wysokości.

Ponadto prowadzone są prace przygotowawcze w czterech przodkach. W dwóch zadania wykonują brygady oddziałów GRP-1 i GRP-2, w kolejnych dwóch oddziały Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych PGG. Prace likwidacyjne we wspomnianej wcześniej ścianie 617, w pokładzie 326, prowadzi oddział GZL.

Planowane jest utrzymanie modelu dwuścianowego dla zapewnienia wielkości produkcji zgodnie z planem techniczno-ekonomicznym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.