Obajtek: Polska ma bardzo ciekawe położenie w Europie

1594721783 orlenobajtek

fot: Orlen

Proces przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przez PKN Orlen został zainicjowany w lutym 2018 r., podpisaniem Listu Intencyjnego ze Skarbem Państwa

fot: Orlen

- To była bardzo ciężka fuzja - mówił w niedzielę, 19 lipca, o fuzji PKN Orlen z Grupą Lotos prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. - Nie może być tak, że mniejsze państwa mają większe koncerny, a my składamy się z mikroprzedsiębiorstw, również musimy mieć czempiona o wielkości światowej - dodał.

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, pytany w niedzielę na antenie radia PR24 o fuzję PKN Orlen z Grupą Lotos, ocenił, że Lotos powinien być przejęty jeszcze przed wejściem Polski do UE. Podkreślił, że proces przejęcia jest ważny zarówno dla Orlenu i Lotosu, jak i dla całej naszej gospodarki, a także dla całego naszego regionu, w którym posiadamy aktywa. - To była bardzo ciężka fuzja - ocenił, podkreślając, że jest to duży proces koncentracji.

We wtorek decyzję ws. warunkowej zgody na połączenie PKN Orlen z Lotosem wydała Komisja Europejska. Decyzję o zatwierdzeniu uzależniono od pełnego wywiązania się ze zobowiązań przedstawionych przez płocki koncern - chodzi m.in. o sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji tej sieci.

- To był dla nas bardzo trudny okres, duża koncentracja, trudne negocjacje i tak naprawdę komisja od nas żądała trzy razy więcej - powiedział. Jak wyjaśnił, komisja żądała zbycia całego detalu, zbycia co najmniej dwóch rafinerii, a także zdecydowanie większej logistyki. - To były bardzo trudne negocjacje - podkreślił.

W rozmowie zwrócono uwagę na to, że fuzja pociągnie za sobą wejście na polski rynek innych podmiotów paliwowych. W tym kontekście Obajtek był pytany, czy nie osłabi to koncernu, jeśli te podmioty kupią stacje Lotosu, znajdujące się nieopodal stacji Orlenu. - My mamy parę tysięcy stacji w Polsce, więc jeżeli my odstępujemy - przy tak potężnej fuzji - 380 stacji, mając stosunkowo duży kraj, to naprawdę to nie jest rzecz, która się nie broni ekonomicznie - podkreślił. - Zyskujemy większy rynek hurtowy, zyskujemy rafinerie, zyskujemy spółki zależne, które łączymy, zyskujemy centralizację zakupu, zyskujemy wspólny zakup ropy - zapewnił.

Obajtek był także pytany, czy - w związku z tym - kierowcy mogą spać spokojnie, nie obawiając się wzrostu cen. - Ależ oczywiście - zapewnił. - W momencie, kiedy będziemy mieli większą ilość ropy, to ceny na stacjach będą optymalne - stwierdził.

- Nie może być tak, że mniejsze państwa, w stosunku co do ludności, mają zdecydowanie większe koncerny o większych możliwościach, a my (Polska - PAP) praktycznie składamy się z mikroprzedsiębiorstw. My również musimy mieć czempiona o wielkości europejskiej i światowej - mówił o fuzji Obajtek. - Dziś na jednym rodzaju produktu nie zrobi się biznesu, dziś trzeba mieć wiele rodzajów produktu i dziś trzeba mieć szerszą ofertę dla klientów i dziś trzeba przeznaczać trzy, cztery razy większe pieniądze w badania i rozwój - powiedział. - My nie mamy bazy badawczo-rozwojowej i korzystaliśmy z licencji innych firm (...), więc musimy zgromadzić środki, żebyśmy mieli efekt skali i dlatego m.in. budujemy też bazy badawczo-rozwojowe - powiedział. - Musimy być wizjonerami - dodał, podkreślając, że mamy bardzo ciekawe położenie w Europie, które musimy wykorzystać.

- I nie zrobimy ekspansji, jeżeli będziemy spółką, gdzie będziemy widzieć tylko interes swego końca nosa - ocenił. - Jeżeli do tego dużego biznesu podejść, to musimy myśleć bardzo globalnie i musimy się ścierać na rynkach z dużymi koncernami multienergetycznymi - podkreślił. - Nie wygramy tego starcia, jak będziemy mniejsi - ocenił.

Obajtek zapewnił także, że w związku z fuzją nie będzie żadnych zwolnień grupowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.