Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.17 PLN (-2.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.10 PLN (-0.27%)

ORLEN S.A.

145.40 PLN (+0.97%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.70 PLN (-1.92%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.61 PLN (-0.56%)

Enea S.A.

21.26 PLN (-2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.40 PLN (-1.89%)

Złoto

4 706.05 USD (-0.92%)

Srebro

84.74 USD (-2.60%)

Ropa naftowa

107.19 USD (+2.76%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.14%)

Miedź

6.48 USD (-0.17%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.17 PLN (-2.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.10 PLN (-0.27%)

ORLEN S.A.

145.40 PLN (+0.97%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.70 PLN (-1.92%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.61 PLN (-0.56%)

Enea S.A.

21.26 PLN (-2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.40 PLN (-1.89%)

Złoto

4 706.05 USD (-0.92%)

Srebro

84.74 USD (-2.60%)

Ropa naftowa

107.19 USD (+2.76%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.14%)

Miedź

6.48 USD (-0.17%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

O jedną (górniczą) atrakcję za daleko?

fot: Kajetan Berezowski

Porównywanie ponad 700-letniej kopalni z Disneylandem to nieporozumienie...

fot: Kajetan Berezowski

Liderzy wśród zabytkowych kopalń - Wieliczka i Guido - dwoją się i troją, by przyciągnąć jak najwięcej turystów i skusić ich, by często wracali. Kij w mrowisko wbił niedawno Marek Kandzia z tarnogórskiej kopalni srebra, który publicznie ostrzegł kolegów przed groźbą przesadnej komercji.

Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach razem ze Sztolnią Czarnego Pstrąga tracą turystów, którzy ciągną m.in. do Zabrza, gdzie np. od lipca za 10 zł można niemal prosto z trotuaru zjechać 320 m pod ziemię do... pubu, pójść do kina, teatru czy pograć na dole w... golfa.

Guido w 2012 r. odwiedziło ponad 100 tys. gości, czyli tylu, ile 20 lat wcześniej miała tarnogórska kopalnia - od połowy lat 70. hit turystyczny regionu. Prym wiedzie niepodzielnie Wieliczka z wynikiem ponad 1 mln turystów rocznie, który - zdaniem znawców industrialu - tylko dopinguje zabrzan do zdwojonej rywalizacji i nowych pomysłów na promocję kopalni.

Z wyścigu wyłamał się
Marek Kandzia, prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, właściciela kopalni i sztolni.

- Nie chcemy z naszych zabytków robić Disneylandu, co przydarzyło się np. kopalni w Wieliczce - ocenił. - Kiedyś życzyli mi, żebym miał tylu gości, co w Wieliczce. Nie chcę! Nie chcę iść z grupą, na którą wpycha się kolejna, jedna za drugą, przewodnicy wzajemnie się poganiają!

Muszę mieć czas, by wprowadzić gości w klimat kopalni. Turysta jest dla nas podmiotem, a nie przedmiotem do szybkiego przepędzania i skasowania biletów... - tłumaczy tarnogórzanin, dodając, że nie będzie rwał włosów z głowy, jeśli komuś wystarczy odwiedzić Tarnowskie Góry tylko raz w życiu.

Jak Kajetan d'Obyrn, prezes zarządu Kopalni Soli Wieliczka SA, czuje się w roli Myszki Miki?

- Porównywanie ponad 700-letniej kopalni z Disneylandem to nieporozumienie. Kto doszukuje się w wielickich podziemiach komercyjnych atrakcji, ten zapewne nigdy tu nie był. Nawet gdybyśmy chcieli zbliżyć się do plastikowego parku rozrywki, nie możemy tego zrobić, figurując na liście UNESCO - odparowuje d'Obyrn, czyniąc aluzję do tarnogórskich starań o wpis na prestiżową listę, które trwają od kilku lat.

W Wieliczce tłumaczą, że nikt nie przekształca tam prastarego dziedzictwa, a udogodnienia (jak schody czy oświetlenie trasy turystycznej) są tylko po to, by udostępnić bezcenny skarb niezależnie od wieku czy kondycji fizycznej gości.

Współcześni turyści
oczekują czegoś więcej niż tylko klasycznego zwiedzania. Poszukują emocji, wrażeń.

- Nawet zabytkowa kopalnia nie tkwi zawieszona w próżni i musi harmonijnie połączyć przeszłość z rozwiązaniami na miarę XXI w. - punktuje d'Obyrn, przyznając, że nie wolno bezkrytycznie schlebiać nowinkom technologicznym, a nad właściwą proporcją w Wieliczce czuwa m.in. wojewódzki konserwator zabytków.

Przed zarzutami o komercjalizację zabytku bronią się także w Zabrzu: - Zwolennicy "sakralizacji" zabytkowych kopalń zapominają niestety, że jeśli miejsce będzie stało puste, to w końcu wszyscy stracimy je bezpowrotnie - argumentuje Andrzej Mitek, młody specjalista ds. promocji i komunikacji w kopalni Guido.

Prezes Kandzia
potwierdza, że bez pieniędzy nie da się utrzymać zabytkowej kopalni (tarnogórska pochłania ok. 1 mln zł rocznie).

Tarnogórzanie mówią, że nie są przeciwni nowoczesności: wprowadzili dyskretne elektroniczne odgłosy na dole, otwarli multimedialną trasę w internecie, a słynne dziś na całą Polskę płukanie kruszcu w zabytkowej kopalni Złoty Stok podpatrzono nie gdzie indziej, jak na tarnogórskiej imprezie gwarków. Ale nigdy nie pozwolą na to, by w wyrobiskach czekała co krok na turystę... np. budka telefoniczna.

- Jak ktoś ma obszerne komory i za dużo miejsca, niech wymyśla w nich atrakcje sportowe. Popieram też sztukę w kopalni, tę przez duże "S", spektakle, wystawy. Ale gdy zobaczę na dole kuchenne kafelki w pubie, to pytam się, co to ma jeszcze wspólnego z górnictwem? - Kandzia mówi, że jego zdaniem przejście z historii w XXI w. powinno być jak najpłynniejsze, roztropne. - Takie, jak niegdyś przekazywanie wyrobisk przez starych górniczych fachowców młodszym następcom. My też rozumiemy rachunek ekonomiczny. Gdyby było inaczej, kopalnia już by nie istniała. Przed laty przekonaliśmy emerytów górniczych, by zgodzili się oprowadzać wycieczki za naprawdę niewielkie pieniądze. Dzięki tym górnikom ciągle rodzina z dwojgiem dzieci zostawia w Tarnowskich Górach mniej niż po byle seansie w multipleksie.

Jednym z jego marzeń jest, by zabytkowe kopalnie w Zabrzu, Wieliczce i Tarnowskich Górach utworzyły wspólnie industrialny trójkąt turystyczny na południu kraju.

- To światowy unikat, móc w ciągu kilku dni w jednym praktycznie miejscu globu zaznajomić się z tej klasy zabytkami górnictwa węgla, kruszcowego i solnego. Nie musi być między nimi żadnej konkurencji - szef Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej poddaje pomysł kolegom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza uczelnia przedstawia Barbarę. Jej serce to polski system Bielik

Poznajcie Barbarę! To nowoczesny robot humanoidalny (Unitree G1 Edu U2), który właśnie dołączył do zespołu Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji Akademii Górniczo-Hutniczej.

Leszek Pietraszek: Przyszłość regionu zależy od tego, czy będziemy działać razem

Projekt nowelizacji ustawy metropolitalnej, którego drugie czytanie odbędzie się we wtorek 12 maja w Sejmie, to niezwykle ważny krok nie tylko dla Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, ale dla całego regionu i jego mieszkańców. To odpowiedź na rzeczywiste wyzwania, przed którymi stoją dziś duże obszary miejskie – wyzwania demograficzne, gospodarcze, transportowe oraz społeczne. Właśnie dlatego dyskusja o metropoliach wraca dziś szerzej również w kontekście Pomorza i planów utworzenia tam związku metropolitalnego – podkreśla Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Konferencja w Muzeum Żup Krakowskich

Głęboko pod ziemią rozmawiają o górniczych muzeach

W Muzeum Żup Krakowskich, głęboko pod ziemią,  trwa Międzynarodowa Konferencja Muzeów Górniczych i Skansenów Podziemnych ICMUM 2026.

Apartamenty inwestycyjne – na co zwrócić uwagę przy wyborze nieruchomości

Myślisz o bezpiecznym ulokowaniu nadwyżek finansowych, które pozwoli Ci budować portfel aktywów na długie lata. Wybór odpowiedniego lokalu wymaga jednak chłodnej kalkulacji oraz głębokiej analizy dostępnych na rynku ofert deweloperskich. Dobrze przemyślany zakup nieruchomości potrafi przynieść ogromną satysfakcję i poczucie stabilizacji, jeśli tylko podejdziesz do całego procesu z odpowiednią wiedzą. Skupienie się na detalach technicznych oraz prawnych pozwoli ci uniknąć niepotrzebnego stresu w przyszłości.