Nowy zaciąg do zarządu Lotosu

Lotos logo

fot: lotos.pl

Lotos dał się nabrać kupując zadłużone stacje i terminale LPG w południowej Polsce, teraz walczy o częściowy zwrot nakładów i chce spieniężyć majątek dłużnika

fot: lotos.pl

Ustawa kominowa pustoszyła dotychczas grono kandydatów na dwakluczowe stanowiska. Może w dobie kryzysu będzie lepiej.

Rada nadzorcza Grupy Lotos postanowiła wznowić bezowocne od kilkunastu miesięcy poszukiwania na dwa wakaty w zarządzie spółki.

— W poniedziałek ukaże się ogłoszenie o rozpoczęciu postępowania kwalifikacyjnego na stanowiska członków zarządu ds. handlu oraz ds. poszukiwania i wydobycia ropy naftowej — potwierdza informacje \"PB\" Wiesław Skwarko, przewodniczący rady nadzorczej spółki.

Według niego rada chciałaby rozstrzygnąć konkurs najpóźniej do połowy stycznia 2009 r.

Braki kadrowe w zarządzie są dla Lotosu bardzo uciążliwe. Szczególnie w sytuacji, gdy spółka rozbudowuje rafinerię, walczy o poprawienie rentowności stacji paliw i rozwija wydobycie ropy (np. wczoraj dokupiła kolejne 10 proc. udziałów w norweskim złożu YME). Tymczasem osoby odpowiedzialnej w zarządzie za wydobycie ropy nie udało się powołać od 2006 r. Z kolei od końca 2007 roku, po odwołaniu Jarosława Kryńskiego, w zarządzie brakuje osoby odpowiedzialnej za handel. Powód tej sytuacji jest dość prosty. Obowiązująca ustawa kominowa, ograniczająca zarobki członków zarządu w spółkach o dominującym akcjonariacie państwa, skutecznie odstrasza dobrych menedżerów. Z tego głównie powodu fiaskiem zakończyło się w czerwcu ostatnie postępowanie kwalifikacyjne. Dlaczego więc rada liczy, że teraz konkurs uda się rozstrzygnąć?

— W czasach kryzysu może się okazać, że menedżerowie chętniej zdecydują się na objęcie stanowiska gorzej płatnego, ale gwarantującego stabilizację — tłumaczy Wiesław Skwarko.

W zarządzie odpowiedzialność za handel i wydobycie spoczywa na prezesie Pawle Olechnowiczu. Poza zarządem nadzór nad handlem sprawuje Jacek Neska, prezes Lotos Oil. Poszukiwaniem i wydobyciem ropy kierują de facto Henrik Carlsen, szef Lotos Norge, i Henryk Wronkowski, prezes Petrobalticu. Wykonują tę pracę za dużo większe pieniądze, niż gdyby trafili do trzyosobowego zarządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.