Ekspert: Wyhamowanie na rynku fotowoltaiki przejściowe

fot: Krystian Krawczyk

Według szacunków MAE, globalna moc fotowoltaiki ma się prawie potroić, a elektrowni wiatrowych niemal podwoić w latach 2022-2027

fot: Krystian Krawczyk

- Wprowadzenie nowego systemu rozliczeń prosumentów zmniejszyło popularność fotowoltaiki (PV), ale to sytuacja przejściowa - uważa ekspert firmy Eaton Bartłomiej Jaworski. Dodał, że w najbliższych miesiącach rynkowi PV może pomóc kryzys ekonomiczny i wyższe dotacje w programie Mój Prąd.

Komentując dla PAP sytuację na rynku fotowoltaiki, Jaworski przekazał, że na koniec 2022 r. moc zainstalowana w fotowoltaice wyniosła blisko 12 GW. Jak podkreślił, to o 67 proc. więcej niż na koniec 2021 r.

Ekspert zwrócił uwagę, że w 2022 roku wprowadzono nowy system rozliczeń prosumentów, tzw. net-billing, który zmniejszył popularność programu promocji fotowoltaiki Mój Prąd. Wiele osób obawiało się, że fotowoltaika przestanie się opłacać, masowo instalowano więc panele w lutym i w marcu, jeszcze przed wejściem zmian w życie - zauważył.

Warto jednak pamiętać, że ceny energii wciąż rosną, a do 2025 r. zakończą się dopłaty do energii pochodzącej z kopalni węglowych, co spowoduje kolejne duże zmiany cen. Dlatego nawet w systemie net-billingu zastosowanie fotowoltaiki wciąż będzie korzystne, zwłaszcza w połączeniu z magazynami energii, które pozwolą wykorzystywać wyprodukowaną energię bez konieczności jej sprzedawania do sieci i odkupywania. Zmiany jedynie wydłużą czas zwrotu z inwestycji - podkreślił Jaworski.

W ubiegłym roku wystartowała czwarta edycja programu Mój Prąd, która jednak cieszyła się mniejszym zainteresowaniem. Jaworski zaznaczył, że w poprzednich trzech odsłonach programu - mimo stosunkowo niskich dopłat - budżet danej edycji zawsze wyczerpywał się przed czasem.

W 2021 r. nabór zakończono z rekordową liczbą 178 tys. wniosków. W 2022 r. trend ten się odwrócił - od kwietnia do 3 października z programu skorzystało niecałe 11,5 tys. osób. Niskie zainteresowanie było związane z nowym systemem rozliczeń, ale też inflacją, która znacząco podniosła koszty materiałów i wykonania instalacji - wskazał.

Ekspert przypomniał, że w połowie grudnia ub.r. zdecydowano się podnieść kwotę dotacji do paneli PV z 4 do 6 tys. zł. Ponadto z 7,5 do 16 tys. zł podniesiono wsparcie do zakupu magazynu energii. Według przedstawiciela Eaton wyższe dofinansowania z pewnością z powrotem zwiększą zainteresowanie małymi odnawialnymi źródłami energii.

Bartłomiej Jaworski wskazał, że fotowoltaikę w Polsce może dodatkowo rozruszać nowy projekt przygotowany przez resort rozwoju i technologii, który chce wprowadzić instytucję prosumenta lokatorskiego dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych.

Według zapowiedzi możliwe będzie odzyskanie 100 proc. wartości energii przekazanej do sieci i otrzymanie 50 proc. dofinansowania do instalacji. Nowe rozwiązanie ma umożliwić zarządcom budynków założenie instalacji o mocy większej niż potrzeba na zasilanie części wspólnych (klatki schodowe, garaż, korytarze, windy itd.). Całość energii oddawanej do sieci będzie rozliczana miesięcznie według cen hurtowych, a nadwyżki wpłyną na konto właściciela. - Dofinansowaniem ma być objęta nie tylko fotowoltaika, ale też magazyny energii i pompy ciepła - zaakcentował.

Zwrócił ponadto uwagę, że w Polsce jest ponad pół miliona budynków wielorodzinnych, a proponowane zmiany w zakresie prosumenta lokatorskiego pomogą mieszkańcom obniżyć rachunki za energię zużywaną na ogrzewanie czy oświetlenie części wspólnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.