Nowy Krajowy System Poboru Opłat dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t powinien zostać wprowadzony w maju 2021 r.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na utrzymanie już wybudowanych dróg przeznaczy się 1,3 mld zł

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nowy Krajowy System Poboru Opłat dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t powinien zostać wprowadzony w maju 2021 r. - mówił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. System zapewni m.in. tańszy pobór opłat i zmniejszy ryzyko zatorów na bramkach.

- Pobór opłat będzie odbywał się w oparciu o system satelitarny. Oznacza to większą wygodę dla kierowców i zmniejsza ryzyko powstawania zatorów w miejscach poboru opłat - powiedział Adamczyk w piątek na spotkaniu z dziennikarzami.

Dodał, że trwają rozmowy z koncesjonariuszami, czyli spółkami zarządzającymi odcinkami autostrad A2, A4 i A1 w sprawie objęcia nowym systemem opłat administrowanymi przez nich odcinkami. - Jestem przekonany, że do takiego porozumienia dojdzie, bo to będzie przede wszystkim korzystne dla kierowców, ale też koncesjonariuszy - powiedział minister infrastruktury.

Obecny na spotkaniu minister cyfryzacji Marek Zagórski podkreślił, że priorytetem strony publicznej jest, aby nowy system powstał w oparciu o najnowocześniejsze rozwiązania stosowane obecnie na świecie. - Chodzi o wykorzystanie technologii satelitarnej, transmisji danych w systemie 5G i Big Data - mówił.

Nowy system ma przechowywać wrażliwe dane na terenie Polski i udostępniać je służbom nadzorującym przestrzeganie prawa bez pośrednictwa prywatnych firm. - To będzie otwarta architektura, która będzie wzbogacana o nowe możliwości, jak np. śledzenia transportu z odpadami, czym jest zainteresowane Ministerstwo Środowiska - dodał. - System ma ponadto współpracować z funkcjonującymi w innych krajach Unii Europejskiej - wskazał.

Jak zaznaczył szef resortu cyfryzacji, w kilka miesięcy po uruchomieniu nowego Krajowego Systemu Poboru Opłat (KSPO) wprowadzona zostanie możliwość wniesienia opłaty przez smartfona. - Państwo zapewni odpowiednią aplikację, ale będziemy też otwarci na aplikacje komercyjne - przekonywał.

Główny Inspektor Transportu Drogowego został od 3 listopada br. nowym operatorem Krajowego Systemu Poboru Opłat za przejazd po wyznaczonych odcinkach dróg krajowych aut, o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t. GITD stał się także właścicielem poszczególnych elementów wchodzących w jego skład, w tym Elektronicznego Systemu Poboru Opłat viaTOLL.

Wcześniej, bo 2 listopada 2018 r. wygasła umowa o realizację zamówienia publicznego na stworzenie oraz wdrożenie Krajowego Systemu Poboru Opłat zawarta 2 listopada 2010 r. między Generalnym Dyrektorem Dróg Krajowych i Autostrad a konsorcjum wykonawców.

Uczestniczący w spotkaniu Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur poinformował, że przejecie KSPO przez Inspekcję odbyło się w sposób płynny. - Od listopada ub. roku do końca czerwca tego roku, wpływy z tytułu opłat drogowych pobieranych od kierowców wyniosły 1,3 mld zł. Średnio dziennie to 5,3 mln zł - wskazał. Dodał, że w systemie zarejestrowanych jest 1,2 mln pojazdów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.