Nowy informator o kopalni węgla w Nowej Rudzie
„Pierwsza podziemna kolej w Polsce. Kopalnia Węgla Nowa Ruda. Informator” – taki, dosyć długi, tytuł widnieje na okładce. Nie ma za to wiadomości o tym, kto jest autorem dzieła. W środku znajdziemy wiele ciekawych zdjęć z życia kopalni, począwszy od archiwalnych, aż po współczesne, z czasów podziemnej trasy turystycznej. Są też sztychy Agricoli oraz fotografie krajobrazu okolic kopalni. Spośród zdjęć monochromatycznych do najbardziej udanych zaliczyć można te przedstawiające brygadę oddziału energomechanicznego oraz brygadę ścianową. Oba pochodzą z 1987 r.
Autor lub autorzy informatora skupili się na przedstawieniu historii wydobycia węgla w Nowej Rudzie od początków do końca XX wieku oraz na opisie wystroju podziemnej trasy turystycznej. Można by do tego dodać kilka zdań o tym, jak to z inicjatywy miejscowych górników uratowano dla potomnych fragment podziemnych korytarzy w Sztolni Lech oraz jak i kiedy udostępniono trasę turystom. Nic nie szkodzi, wszak informator nie rości sobie praw encyklopedii, ma natomiast dać pojęcie turyście o tym, czym była noworudzka kopalnia węgla.
Na końcu książki umieszczone zostały wszelkie potrzebne dane adresowe i inne informacje o tym, co turysta może zrobić w kopalni. Bo oprócz zwiedzania podziemi, jak czytamy w informatorze, można tu obejrzeć wystawę samochodów, tzw. „resoraków” oraz komiksów z PRL-u. W ofercie jest też kino o tematyce górniczej, zwiedzanie ekspozycji minerałów czy festyny dla zakładów pracy. Ważne, że w informatorze podano, w które dni kopalnia jest nieczynna. Są to niedziela wielkanocna, 1 listopada oraz 24 i 25 grudnia. I dobrze, bo dzięki temu turysta nie będzie się zastanawiać, czy w Nowy Rok można, czy też nie można zwiedzić podziemi.