Nowy eksponat w Muzeum Śląskim

Po długich staraniach Muzeum Śląskie wzbogaciło swoją kolekcję o maszynę parową, która pracowała w katowickiej hucie „Baildon”. Początek przenoszenia głównych elementów eksponatu do nowej siedziby muzeum (dawna kopalnia „Katowice”) rozpocznie się w najbliższy czwartek (15 lipca br.) - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez dział marketingu MŚ.

 

Maszyna parowa w układzie „tandem” została zainstalowana jako napęd walcowni bruzdowej huty „Baildon” w pierwszej dekadzie XX wieku. Pracowała w zakładzie do czasu jego zamknięcia.

 

Muzeum Śląskie od dawna starało się pozyskać ten cenny zabytek techniki. Dzięki uzgodnieniom z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków i spółką BGH Polska maszyna wzbogaci kolekcje katowickiej placówki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląskie przygotowuje się do krajowego treningu reagowania. W regionie blisko 100 spotkań w ramach Akademii OLiOC

W najbliższą sobotę, 29 sierpnia 2026 r., w całej Polsce odbędzie się krajowy trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze organizowany przez Akademię Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC). W województwie śląskim zaplanowano około 100 spotkań, podczas których mieszkańcy będą mogli zdobyć praktyczne umiejętności niezbędne do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożenia.

1739188147 brzoska

Brzoska: 250 mln euro ewentualnej kary dla Mety to za mało

Wnioskowana do KE przez ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego kara 250 mln euro dla Mety to za mało, by zmusić platformę do niezamieszczania fałszywych treści - ocenił w czwartek prezes InPostu Rafał Brzoska. Dodał, że Meta powinna ponieść wielomiliardowe konsekwencje finansowe.

Będą zmiany dla pasażerów. Przed nami korekta rozkładu jazdy pociągów

Przed nami jesienna korekta rozkładu jazdy pociągów. Polskie Linie Kolejowe zapowiadają zmiany m. in. w woj. śląskim.

NIK: Dostawy energii i wody pitnej niewystarczająco zabezpieczone przed cyberatakami

Transport i dostawy energii oraz wody pitnej są niewystarczająco zabezpieczone przed cyberatakami - uważa Najwyższa Izba Kontroli. Jak dodała, w minionym roku średnio co dwie minuty w polskiej cyberprzestrzeni dochodziło do incydentu mogącego zagrażać bezpieczeństwu.