Nowoczesny system w „Budryku”

Kopalnia „Budryk” może się pochwalić nowoczesnym systemem monitoringu i sterowania pól rozdzielczych o napięciu 6 kV. Działa on na powierzchni tej jednej z najmłodszych kopalń węgla kamiennego w Polsce. W naszym kraju tylko „Budryk” może się pochwalić tak nowoczesnym rozwiązaniem energetycznym.

– Jest to system, do którego podłączone są wszystkie główne rozdzielnie połączone siecią światłowodową – wyjaśnia „Trybunie Górniczej” jego ogólne zasady inż. Marek Król, główny mechanik urządzeń podstawowych w „Budryku”.

Na razie system ułatwia pracę elektrykom zatrudnionym na powierzchni. Natomiast pod ziemią funkcjonuje już mniej zautomatyzowana sieć dołowa. Aktualnie kopalnia ogranicza zatrudnienie pracowników powierzchniowych, co powoduje, że na zmianie pracuje jeden elektryk. W przypadku awarii sieci energetycznej nie musi on biegać po kopalni i szukać jej źródła. Z pomocą przychodzi mu bowiem wspomniany system monitoringu, o którym w „Budryku” mówią, że jest jak nowoczesna sieć komputerowa wyposażona w specjalne oprogramowanie. Dzięki niemu, bardzo szybko można zlokalizować miejsce awarii.

Mózgiem całego systemu jest główna stacja obsługi, gdzie pracuje tylko jedna osoba – dyspozytor sieci. To on ze swojego stanowiska steruje polami energetycznymi na powierzchni kopalni i reaguje błyskawicznie na awarie. Nie tylko jego cieszy to, ze system monitoringu i sterowania polami rozdzielczymi będzie rozbudowywany. Będą do niego podłączane kolejne obiekty energetyczne oplecione siecią światłowodową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.