Nowelizacja ustawy, a gaz z łupków

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Spotkania jak Europejskie Dni Węgla mają niebagatelny wkład w przekonywanie i stopniową zmianę europejskiego podejścia do węgla - stwierdza europoseł Bogdan Marcinkiewicz

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ministerstwo Środowiska zaprezentowało nowy projekt ustawy nowelizującej prawo geologiczne i górnicze. Nowe prawo ma wejść w życie od stycznia 2015 roku. Nie jest to dobra wiadomość dla przedsiębiorstw zainteresowanych wydobyciem gazu łupkowego w Polsce. Dokument jest na etapie prowadzenia konsultacji społecznych, na wyniki jeszcze musimy poczekać, jednak od dłuższego czasu na terenach objętych koncesjami niewiele się dzieje.

W Parlamencie Europejskim, w toczącej się debacie, można spotkać się z opiniami, że największym problemem nie są wbrew pozorom niepokoje społeczne i opór ze strony Komisji Europejskiej ds. Ochrony Środowiska, a właśnie niejasność i nadmierna regulacja przepisów obowiązujących w państwach członkowskich, żywotnie zainteresowanych wydobyciem gazu z łupków, w tym w Polsce. Jak można przypuszczać, brak jednolitych przepisów, przyczynia się do opóźnień intensywność prac eksploatacyjnych.

Nowa ustawa ma oferować więcej rozwiązań przyjaznych dla inwestorów w porównaniu do poprzedniego prawa i powinna zachęcać do poszukiwania i wydobywania węglowodorów. Kluczową kwestią jest jednak sprawa nowego systemu podatkowego. Na jakich zasadach będą rozliczać się wydobywający gaz, jeszcze nie wiadomo. Zagadką pozostaje więc też kwestia, czy nowy system będzie korzystny dla tych, którzy chcą wydobywać gaz łupkowy w Polsce. Zgodnie z wcześniejszymi założeniami, wydobycie węglowodorów ma być obłożone 5 proc. (gaz) i 10 proc. (ropa) opłatą licencyjną oraz stawką 25 proc. opierającą się na przepływach pieniężnych. Można polemizować czy to dużo, czy to mało, jedno jest natomiast pewne - wprowadzenie ustawy w życie dopiero za dwa lata nie sprzyja rozwojowi gospodarczemu w naszym kraju. Może się okazać, że wielu potencjalnych inwestorów postanowi ulokować inwestycje w bardziej przychylnych regionach świata. Obecnie jest potrzeba zwiększonej intensywności prac, by nowe prawo geologiczne zaczęło obowiązywać jak najszybciej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.

Z przodka na lokomotywę, czyli Akademia Maszynistów PKP Intercity czeka na byłych górników

Na jednej szychcie trzy razy pojechać z Katowic do Warszawy i z powrotem? Jak najbardziej! W zawodzie maszynisty kolejowego to szara, codzienna rzeczywistość. Spółka PKP Intercity chętnie widziałaby górników za sterami lokomotyw. Działa już siedem najnowocześniejszych symulatorów służących do szkoleń maszynistów. Jeden z nich zaprezentowano w Katowicach.