Nowelizacja daje stabilność i przewidywalność restrukturyzacji

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski przypomniał, że niedawno w życie weszły regulacje dotyczące jakości paliw stałych oraz przepisy wyznaczające parametry kotłów grzewczych

fot: Maciej Dorosiński

Nowelizacja ustawy górniczej, wydłużająca jej działanie do końca 2023 roku, pozwala płynnie prowadzić trwający proces restrukturyzacji górnictwa; daje stabilność i przewidywalność - ocenił w sobotę, 24 listopada, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

W piątek późnym wieczorem Senat bez poprawek przyjął nowelizację Ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, wydłużającą czas jej obowiązywania o pięć lat. W tym czasie nadal możliwa będzie pomoc publiczna na restrukturyzację górnictwa - jej górny limit pozostał na niezmienionym poziomie 7 mld zł.

- Uchwalenie ustawy przez Senat to bardzo dobra wiadomość. Ustawa pozwala płynnie prowadzić proces restrukturyzacji górnictwa, daje spokój, stabilność i przewidywalność - zarówno w zakresie finansowania likwidacji zbędnego majątku kopalń, działań polikwidacyjnych i zabezpieczających, jak i świadczeń społecznych, w tym urlopów górniczych - powiedział w sobotę PAP wiceminister.

Sejm przyjął ustawę 9 listopada. W izbie wyższej za jej przyjęciem głosowało w piątek 81 senatorów, jeden był przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Po podpisaniu przez prezydenta, przepisy ustawy wejdą w życie po 14 dniach od ogłoszenia.

Potrzeba przedłużenia obowiązywania Ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (obecna ustawa wygasłaby z końcem 2018 r.) jest następstwem decyzji Komisji Europejskiej, która w lutym br. zgodziła się, by procesy restrukturyzacyjne w górnictwie były finansowane z budżetu państwa jeszcze przez pięć lat. Dotyczy to jednak tylko majątku przekazanego do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) przed końcem 2018 r.

- Notyfikacja Komisji Europejskiej otworzyła drogę do nowelizacji ustawy i stworzenia stabilnych ram działania na kolejne pięć lat. Dzięki ustawie będziemy mogli finansować z budżetu wydatki związane z restrukturyzacją do końca 2023 roku, maksymalnie do kwoty 7 mld zł, którą określiliśmy wcześniej. Jednak wydatki te mogą dotyczyć jedynie majątku, który trafi do SRK jeszcze w tym roku. Później likwidację zbędnego majątku spółki węglowe będą finansować z własnych środków - zaznaczył Tobiszowski.

Potwierdził, że jeszcze w tym roku do SRK ma zostać przekazana wybrana część majątku ruchu Piekary, gdzie kończą się złoża węgla (jako część kopalni Bobrek-Piekary, należącej do spółki Węglokoks Kraj), część ruchu Rydułtowy (jako fragment kopalni ROW, należącej do Polskiej Grupy Górniczej) oraz wybrany, nieprodukcyjny majątek kopalni Mysłowice-Wesoła, także należącej do PGG. Gdyby majątek trafił do SRK po 2018 r., za jego likwidację czy rekultywację terenów poprzemysłowych musiałyby już płacić spółki węglowe, a nie budżet państwa.

Według informacji Ministerstwa Energii, przedłużenie obowiązywania ustawy górniczej o kolejne pięć lat gwarantuje ciągłość finansowania procesów likwidacji kopalń i działań polikwidacyjnych, w tym realizację zadań związanych z zabezpieczeniem kopalń sąsiednich przed zagrożeniem wodnym, gazowym oraz pożarowym w trakcie i po zakończeniu likwidacji kopalń. Daje także możliwość pokrywania kosztów naprawy szkód górniczych, wywoływanych przez kopalnie będące już w likwidacji lub zlikwidowane. Pozwala również na dalsze finansowanie świadczeń dla pracowników, którzy przejdą wraz ze zbędnym majątkiem do SRK do końca 2018 r., i którzy zdecydują się skorzystać ze świadczeń osłonowych - urlopów górniczych i odpraw.

Nowelizacja ustawy umożliwia także objęcie tzw. urlopami górniczymi pracowników z objętych ustawą restrukturyzowanych zakładów, którzy przepracowali na stanowiskach górniczych co najmniej 10 lat, a oprócz tego pełnili funkcje związkowe - okres ich pełnienia ma być brany pod uwagę przy ustalaniu ich uprawnień do emerytury górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.