Nowe wyzwania dla geologów

W perspektywie10–15 lat nastąpi wyczerpanie około połowy z aktualnie eksploatowanych złóż, pomimo zmniejszającego się wydobycia - twierdzi doc. dr hab. Jerzy Nawrocki, dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego

.

90-lecie naszego Instytutu uświadamia, jak bardzo zmieniają się zadania służb geologicznych nie tylko w Polsce. Przeszłość wyznaczają setki głębokich wierceń badawczych i tysiące prospekcyjnych za złożami. Zaowocowały one licznymi odkryciami, na przykład: polskiej miedzi, siarki, węgla brunatnego i kamiennego, uranu, soli kamiennej i potasowych, rud żelaza, cynku, ołowiu. Złoża zostały rozpoznane i udokumentowane. Dysponujemy potężną bazą danych o kopalinach, pozwalającą na monitoring zasobów krajowych.

Dzisiaj PIG pełni funkcję państwowej służby geologicznej i hydrogeologicznej. Oceniamy stan wód podziemnych. Tworzymy system informacji o osuwiskach, glebach, o zagrożeniach naturalnych i skażeniach geochemicznych. PIG jest instytutem badawczym, wspierającym Ministerstwo Środowiska, administrację geologiczną, akademickie ośrodki naukowe i firmy geologiczne.
Coraz więcej użytkowników naszych zasobów kartograficznych oczekuje modeli nie tylko trójwymiarowych, ale również czterowymiarowych – uwzględniających zmiany środowiska w czasie. Musimy sprostać nowym wyzwaniom w dziedzinie geologii inżynierskiej. Jednym z nowych zadań jest przeciwdziałanie skutkom ocieplenia klimatu. Nasz instytut jest liderem konsorcjum, które zajmuje się podziemną sekwestracją dwutlenku węgla. Musimy wyznaczyć struktury geologiczne do składowania CO2 z elektrowni Bełchatów.

Ocena zasobów węgla kamiennego w związku z restrukturyzacją górnictwa wykazała duży ich ubytek, zarówno zasobów bilansowych, jak i przemysłowych. W perspektywie 10–15 lat nastąpi wyczerpanie około połowy z aktualnie eksploatowanych złóż, pomimo zmniejszającego się wydobycia. Konieczne stanie się zagospodarowywanie nowych złóż oraz zweryfikowanie podejścia do złóż zlikwidowanych kopalń. Dysponujemy szczegółową waloryzacją wszystkich niezagospodarowanych złóż węgla brunatnego w Polsce, uwzględniającą opłacalność wydobycia, poziom konfliktu potencjalnej eksploatacji ze środowiskiem oraz społecznej akceptacji inwestycji. Wytypowano 41 złóż spełniających podstawowy wymóg, czyli opłacalność ekonomiczną. Eksploatacja 17 z nich, ze względu na bardzo wysoki poziom konfliktu potencjalnej eksploatacji ze środowiskiem i niski poziom spodziewanej akceptacji społecznej, w chwili obecnej nie może być brana pod uwagę.

14 –15 maja w ramach obchodów jubileuszu naszego Instytutu odsłonięte zostanie popiersie Pawła Edmunda Strzeleckiego, polskiego geologa i odkrywcy, wielce zasłużonego dla światowej nauki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.