Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.10 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.20 PLN (+0.73%)

ORLEN S.A.

136.00 PLN (+2.26%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.18 PLN (+1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+2.82%)

Enea S.A.

26.20 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

31.40 PLN (-1.88%)

Złoto

4 796.07 USD (+0.92%)

Srebro

75.96 USD (+2.27%)

Ropa naftowa

97.07 USD (+0.03%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-1.76%)

Miedź

5.77 USD (+0.31%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.10 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

303.20 PLN (+0.73%)

ORLEN S.A.

136.00 PLN (+2.26%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.18 PLN (+1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+2.82%)

Enea S.A.

26.20 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

31.40 PLN (-1.88%)

Złoto

4 796.07 USD (+0.92%)

Srebro

75.96 USD (+2.27%)

Ropa naftowa

97.07 USD (+0.03%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-1.76%)

Miedź

5.77 USD (+0.31%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.22%)

Nowe wyzwania dla energetyki

fot: Krystian Krawczyk

Eksperci niechętnie spekulują o tym, jak ceny energii zachowają się po ich uwolnieniu

fot: Krystian Krawczyk

Rozpoczęcie zmian, które przyciągną nowe państwa, jako sygnatariuszy umowy będzie głównym tematem listopadowej Konferencji Traktatu Karty Energetycznej (TKE) w Warszawie. Dzięki m.in. tej umowie udało się utworzyć drogi eksportu surowców energetycznych z kaspijskich złóż.

Traktat Karty Energetycznej z 1994 r. to kontynuacja Europejskiej Deklaracji Karty Energetycznej, podpisanej w 1991 r. przez ówczesną Wspólnotę Europejską z Międzypaństwowym Komitetem Gospodarczym - ostatnią strukturą Związku Radzieckiego, kierowaną wówczas przez Michaiła Gorbaczowa. Deklaracja miała za zadanie utworzenie platformy kontaktowej z rozpadającym się ZSRR - głównym dostawcą surowców energetycznych dla Europy.

TKE jest jedyną międzynarodową umową, która w pełni reguluje kwestie energetyczne, obejmując zarówno państwa-producentów energii, konsumentów oraz kraje tranzytowe - podkreślił sekretarz generalny Karty Energetycznej Urban Rusnak. Jego zdaniem, ponieważ od czasu przyjęcia Traktatu sytuacja na świecie w kwestiach energetycznych uległa bardzo poważnym zmianom, dlatego umowa, obejmująca dziś UE i większość państw poradzieckich (Rosja i Białoruś Traktat podpisały, ale nie ratyfikowały - red.) powinna rozszerzyć swój zasięg, przede wszystkim na takie kraje jak Chiny, Indie czy Brazylia.

W środę w Warszawie odbyły się konsultacje pomiędzy przedstawicielami Ministerstwa Gospodarki, a sekretarzem generalnym Karty Energetycznej, poświęcone organizowanej w Warszawie pod koniec listopada Konferencji TKE - corocznego międzynarodowego szczytu w ramach Karty Energetycznej.

- Zaproponowałem, co spotkało się z poparciem polskiego rządu, by tegoroczna Konferencja była poświęcona kwestiom strategicznym jak globalne zarządzanie energią. Skuteczne zarządzanie wymaga pewnych i jasnych zasad, które Traktat definiuje - powiedział Rusnak. - Jeżeli nie będziemy w stanie zmienić się, tak by zaoferować innym krajom atrakcyjne zasady uczestnictwa, to w przyszłości my będziemy musieli dostosować się do ich zasad. I wtedy najważniejsze kwestie energetyczne będą się decydować gdzie indziej.

Uważa on, iż w kontekście globalnym weszliśmy w okres dużej niestabilności w obszarze energii. Zmieniają się główni producenci i konsumenci, zmieniają się technologie, co ma bardzo duży wpływ na stosunki między państwami na polu energii.

- W Europie mamy do czynienia z prywatyzacją, w innych częściach świata - z nacjonalizacją w sektorze energii. Pojawiły się technologie łupkowe czy wiercenia podmorskie na dużych głębokościach, pojawili się nowi wielcy konsumenci jak Chiny czy Indie, a największy konsument energii - USA i pozostałe państwa Ameryki Północnej - zmierzają w kierunku uniezależnienia się od zagranicznych surowców.

Jego zdaniem, przykładem sukcesu opartego w jakimś stopniu na Traktacie Karty Energetycznej był rozwój wydobycia surowców w krajach basenu Morza Kaspijskiego. Przypomniał, że w latach 90. nie było żadnej drogi eksportu surowców z tego regionu, żadnego połączenia z rynkami, a żeby je zbudować, potrzebne były poważne inwestycje, w dodatku w nieprzewidywalnym otoczeniu politycznym.

Dla inwestorów z zewnątrz członkostwo tych krajów w TKE było czynnikiem podnoszącym zaufanie. O tyle ważnym, że w czasie rozpoczęcia budowy rurociągów ceny energii na świecie były niskie, baryłka ropy kosztowała 10-15 dolarów. Na mocy TKE inwestorzy mieli pewne gwarancje, które skłoniły ich do wejścia w ten region - podkreślił Rusnak.

Jak mówił, w efekcie świat zyskał nowy region produkcyjny, który staje się coraz ważniejszy nie tylko dla Europy, ale również np. dla Chin czy państw Azji Południowo-Wschodniej, które już planują budowę rurociągów z basenu Morza Kaspijskiego.

- Nasze zasady pozwoliły rozwinąć ten region - ocenił.

Rusnak zastrzegł też, że TKE nie jest lekarstwem na wszystkie problemy.

- Przykładem może być konflikt gazowy na Ukrainie w 2009 r. W tym przypadku strony sporu nie zdecydowały się na sięgnięcie po możliwości, jakie daje im TKE. Każdy ma wybór, czy użyć jakiegoś narzędzia czy nie, i nie można go potępiać za to, że go nie użył - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE zbliżają się do 29 proc., w Polsce - 45 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 28,8 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 41,6 proc. W magazynach znajduje się obecnie 325,40 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce zapełnienie wynosi 45,1 proc. wobec sezonowej średniej 5-letniej wynoszącej 48,4 proc.

Studenci mają pomysły na pogórnicze tereny

Studenci Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach oraz Politechniki Śląskiej realizują projekt dotyczący opracowania strategii transformacji potencjalnie uwalnianych terenów KWK ROW ruch Rydułtowy. Niedawno zwiedzili teren kopalni.

Gdzie najlepiej płacą? Niestety nie na Śląsku, ale nie jest najgorzej

W Krakowie średnie i duże przedsiębiorstwa płacą najlepiej w kraju. Liderem zarobków ogółem, bez względu na wielkość spółki, wciąż jest jednak Warszawa - cytuje dane GUS-u czwartkowa "Rzeczpospolita".

Jakie są możliwe rozwiązania dla Grupy Azoty i Jastrzębskiej Spółki Węglowej?

Ministerstwo Aktywów Państwowych pracuje nad konstruktywnymi rozwiązaniami dla Grupy Azoty i Jastrzębskiej Spółki Węglowej, które znajdują się w skrajnie trudnej sytuacji finansowej - poinformował w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Dla JSW rozważane są tylko możliwości finansowania dłużnego.