Nowe metody Zielonych

fot: Krystian Krawczyk

Niemieccy klimatyści nie zaniechując starych metod protestu sięgają po coraz bardziej wyrafinowane sposoby zabezpieczenia swoich interesów

fot: Krystian Krawczyk

Od wielu lat organizacje typu Greenpeace na całej kuli ziemskiej walczą z istniejącymi kopalniami surowców energetycznych. Przez długi czas obraz protestujących przeciw górnictwu był taki sam - grupa ludzi maszerująca ulicami lub stająca przed budynkami urzędów państwowych, siedzibami spółek wydobywczych czy kopalń, wymachująca transparentami i hałaśliwie potępiająca działania górnictwa.

Później zieloni zaostrzyli formy protestu. Zaczęli blokować kopalnie, przykuwać się łańcuchami do urządzeń górniczych, bram czy wejść do siedzib. Celu był jeden - sparaliżować działalność firmy i zwrócić uwagę opinii społecznej. Rzadko to pierwsze im się udawało. Kopalnie po krótkich przerwał prowadziły wydobycie mimo demonstracji i protestów. Na przykład nie przyniosły pożądanych dla klimatysów efektów dwuletni cykl protestów wokół australijskiej kopalni węgla brunatnego Maules Creek, blokada przez kajakarzy portu załadunku węgla Newcastle Harbour, czy szturmy aktywistów na biura firm wydobywczych.

Dopiero kiedy ekoaktywiści zaczęli stosować kapitalistyczne podejścia i uderzyli właścicieli kopalń po kieszeni, zaczęli naprawdę być zauważani. Przykładem może być działalność Australijczyka Jonathana Moylan'iego i jego fałszywe informacje giełdowe. Poinformował on, że bank ANZ wycofał się ze wsparcia inwestycji firmy górniczej Whitehaven, co spowodowało spadek jej wartości o 314 mln dolarów. Za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na rynku został on skazany na 20 miesięcy więzienia.
Pojawiły się też kolejne formy protestów, mające uwypuklać etyczne wartości inwestycji paliw kopalnych. Jak pokazują deklaracje instytucji finansowych, przyniosły one oczekiwany przez klimatystów efekt. Szereg banków i domów finansowych zaczęło rozważać wycofanie się z finansowania firm paliw górniczych. Niektóre już nawet podjęły takie decyzje.

Przed kilku miesiącami Greenpeace ogłosił, że gotowy jest wykupić jedną z niemieckich kopalń węgla brunatnego i ją zamknąć. Na deklaracjach się póki co skończyło, bo w grę wchodzą miliardowe kwoty.

Takie inicjatywy dowodzą, że Greenpeace i podobne jemu organizacje klimatystów sięgają po nowe sposoby walki o swoje interesy i próbują sięgać po instrumenty rynku kapitalistyczne, aby dopiąć swych celów
Czy takie okażą się efektywne, czas pokaże.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.