Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Nowe cele polityki klimatyczno-energetycznej UE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wicepremier Janusz Piechociński zapowiedział, że uruchomi cykl debat gospodarczych. Pierwsza Z nich ma dotyczyć patriotyzmy gospodarczego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński zaproponował w środę w Brukseli poszerzenie celów polityki klimatyczno-energetycznej UE. Zapewnił, że Polska spełni swoje zobowiązania dotyczące udziału energetyki odnawialnej w bilansie energetycznym.

- W imieniu Polski, nie tylko polskich przemysłowców, przedsiębiorców czy odbiorców energii, ale także w imieniu całej europejskiej przedsiębiorczości mam odwagę tutaj w Parlamencie Europejskiej, w Komisji Europejskiej, przedstawić potrzebę poszerzenia "trzy razy 20" o dwa nowe bardzo ważne aspekty - oświadczył Piechociński na konferencji prasowej w PE, gdzie trwają obecnie IV Europejskie Dni Węgla.

Nawiązywał do postawionych w 2008 roku przez 27 państw Unii trzech celów w ramach tzw. pakietu energetyczno-klimatycznego, które mają być osiągnięte do końca 2020 roku. Jest to zwiększenie efektywności energetycznej o 20 proc., zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych do 20 proc. i redukcja emisji gazów cieplarnianych o 20 proc.

Zdaniem Piechocińskiego te cele należałoby poszerzyć o cel "minimum 20-proc. udział przemysłu energooszczędnego i niskoemisyjnego w naszych PKB, europejskim i każdym narodowym" oraz o "ustabilizowanie, a do roku 2020 obniżenie cen energii o 20 proc.". Ten piąty cel mógłby - według ministra - zostać osiągnięty "poprzez technologie, oszczędności, ale także - jeśli trzeba - inne myślenie w zakresie opodatkowania energii".

Wicepremier przypomniał, że dzięki negocjowanej właśnie umowie o wolnym handlu UE za trzy lub cztery lata będzie w jednej przestrzeni ekonomicznej ze Stanami Zjednoczonymi. Dodał, że w amerykańskim miksie energetycznym - nie tylko w wyniku fenomenu gazu łupkowego - cena energii od roku 2005 wzrosła o niecały 1 proc., podczas gdy średnio w Europie było to prawie 25 proc.

Jego zdaniem aby UE była konkurencyjna, jej polityka musi uwzględniać "w wielkim haśle reindustrializacji Europy" także kwestię "ceny składników podstawowych działalności gospodarczej, w tym ceny energii". - Polska proponuje poważną debatę w tym zakresie - powiedział. Zaznaczył, że "klimat jest fundamentalnym warunkiem jakości życia dla dzisiejszego i przyszłego pokolenia, w tym także dla prowadzenia działalności gospodarczej".

Zapewnił, że Polska "chce i dotrzyma zobowiązań w zakresie udziału energetyki odnawialnej w miksie energetycznym". - W tej chwili mamy ponad 10 proc., będziemy mieli w roku 2020 przekroczone 15 proc., a w 2030 przekroczymy na pewno 20 proc. - poinformował. Dodał, że Polska chce, by wsparcie dla energii odnawialnej było przeznaczane na zakup technologii i montaż, a nie na bieżącą eksploatację. Piechociński tłumaczył, że dzięki temu po okresie wycofania się ze wsparcia, czyli po maksymalnie 15 latach, sektor mógłby dalej normalnie funkcjonować i nie podlegałby potężnym zakłóceniom.

- Doświadczenia Niemiec, Austrii, Czech czy Litwy pokazują, że jeśli na samym starcie procesu nie uruchomi się racjonalnego działania, to w którymś momencie będzie pytanie - a skąd i z czego dopłacicie do tej tańszej dla odbiorcy energii odnawialnej? - powiedział Piechociński. Wicepremier przyleciał do Brukseli, by "rozmawiać o tym, co może zrobić gospodarka i sektor węglowy dla ochrony klimatu". Czy aby zbyt często nie walczymy z węglem, a nie emisją? - powiedział, dodając że 84 proc. energii w polskim miksie pochodzi z węgla brunatnego i kamiennego.

- Mówimy wprost - może nie trzeba rezygnować z węgla, ale na pewno trzeba rezygnować z emisji. Ale jeśli węgiel jako surowiec ma się utrzymać, to musi być spalany w zupełnie nowych warunkach technicznych i technologicznych - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.