Nowatorski rurociąg w kopalniBudryk\"

Krol marek gl mech budryk rurociag RS

fot: Ryszard Stelmaszczyk

Marek Król, główny mechanik ds. urządzeń podstawowych i powierzchni w „Budryku” podkreśla, że zamontowanie rur do odmetanowania według normalnej procedury trwałoby co najmniej rok

fot: Ryszard Stelmaszczyk

W kopalni „Budryk” ujmowany na dole metan jest transportowany na powierzchnię do stacji odmetanowania dwiema rurami samonośnymi o długości 700 metrów, zawieszonymi w szybie II, wydechowym. Jak się okazuje, jest to nowatorskie rozwiązanie, nie stosowane dotychczas w żadnej kopalni węgla kamiennego.

Do zastosowania takiej technologii, kopalnię, jak mówi Jan Płaczek, kierownik przygotowania produkcji, zmusiło życie. – Przygotowywaliśmy się do uruchomienia stacji odmetanowania, a niezależny otwór, którym ujmowany na dole gaz miał być transportowany na powierzchnię, tuż przed ukończeniem prac wiertniczych, na skutek jakichś perturbacji geologicznych, został utracony.

Zaczęliśmy się rozglądać za rozwiązaniem, które umożliwiłoby szybkie zabudowanie rurociągu w nieuzbrojonym szybie wydechowym. I tak dotarliśmy do informacji, że w należącej do KGHM kopalni „Rudna” zastosowano rury samonośne, nie wymagające instalowania w szybie podtrzymujących je specjalnych podpór – wyjaśnia kierownik Płaczek.

Dzięki takiemu rozwiązaniu dwa ciągi rur okładzinowych z gwintem ButteRess, o średnicy 340 mm i długości 700 metrów zostały zamontowane w szybie II w ciągu jednego weekendu. – Gdybyśmy takie rury chcieli zamontować według normalnej procedury, trwałoby to co najmniej rok i byłoby znacznie droższe – podkreśla Marek Król, główny mechanik ds. urządzeń podstawowych i powierzchni.

Rury z gwintem ButteRess pracownicy firmy wykonującej inwestycję montowali na powierzchni i opuszczali w głąb szybu. Mają one tylko dwie podpory: prowadzącą, usytuowaną na powierzchni, na głowicy szybu i drugą na dole na poziomie 700. Poza tym na całej długości wiszą swobodnie.

Projekt zastosowanego w „Budryku” rurociągu, służącego do odprowadzania do stacji odmetanowania ujmowanego na dole metanu, opracowany został w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.

– Ta technologia sprawdziła się w naszej kopalni – podkreśla Marek Król. – Choć rury znajdują się w trudnym środowisku, bo w szybie wydechowym jest sporo wilgoci, wychodzi nim zużyte i zanieczyszczone powietrze, ich stan jest mimo upływu kilku lat bardzo dobry. Do zastosowanie tej technologii przygotowuje się już kopalnia „Bogdanka”.

W kopalni „Budryk” rocznie ujmuje się średnio 12,2 mln metrów sześc. metanu. Z tego 70 proc. wykorzystuje się do produkcji energii elektrycznej (rocznie 28,3 tys. MWh) i ciepła (rocznie 66 tys. GJ). Wytworzoną z metanu energię elektryczną i ciepło kopalnia zużywa na własne potrzeby.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.