Nowa Zelandia: po 3 latach mają wydobyć ciała górników z kopalni Pike River

1372486782 nowa zelandia miasto ak

fot: Antonina Krawczyk

Dopiero śmierć 29 górników skłoniła władze Nowej Zelandii do unowocześnienia przepisów bezpieczeństwa obowiązujących w tamtejszych kopapniach

fot: Antonina Krawczyk

Jak ostatnio podały gazety na Antypodach - m.in. "The Australian", a także "The New Zeland Herald" i inne media, rząd Nowej Zelandii zatwierdził na początku plan wysłania ratowników górniczych do zbadania podziemi kopalni Pike River.

W tej kopalni zginęło w wyniku eksplozji metanu i pożaru 29 górników. Do tragedii, o której wielokrotnie pisał portal górniczy nettg.pl, doszło 19 listopada 2010 r. Ciała wszystkich górników nadała pozostają w nieczynnej i otamowanej kopalni. Prace poszukiwawcze i ponowne wejście do niej będzie kosztować 7,2 mln dolarów. Prace penetracji rozpoczną się w październiku. Będą trwać przez 6 miesięcy. Ratownicy będą prowadzić roboty izolacyjne i wtłaczać będą azot do części kopalni, aby zabezpieczyć ją przed kolejnym wybuchem metanu.

Nowy właściciel kopalni, firma Solid Energy także zaaprobował ten plan. Rodziny zaginionych górników już od dawna domagały się od rządu Nowej Zelandii przystąpienia do takich prac i do wydobycia z podziemi ciał poległych ojców, synów, mężów i braci.

Ponowne wejście do kopalni wiąże się z niebezpieczeństwem. Na dole kopalni w dalszym ciągu występuje duże stężenie metanu. Prace prowadzone będą przy stałej ocenie ryzyka każdej podejmowanej operacji.

Plan wejścia do kopalni został odebrany jako zwycięstwo rodzin poszkodowanych górników. Nowozelandzka policja stwierdziła, że pomimo intensywnego dochodzenia i dokumentacji liczącej 34 milionów stron, nie ma ona wystarczających dowodów, aby oskarżyć kogokolwiek o nieumyślne spowodowanie śmierci 29 górników.

W czerwcu firma górnicza została wyrokiem sądu zobowiązana do wypłacenia odszkodowania w wysokości 110 tys. nowozelandzkich dolarów każdej rodzinie ofiar tej katastrofy. Ponadto firma została ukarana grzywną 760 tys. dolarów za złamanie przepisów bezpieczeństwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.