Nowa inwestycja na Śląsku. Jest elementem projektu adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu

fot: Krystian Krawczyk

Statystyki światowe pokazują, jak bardzo jest nam woda potrzebna, jak w niektórych częściach świata jej brakuje.

fot: Krystian Krawczyk

W Leśnictwie Ciochowice na terenie Toszka (Śląskie) oficjalnie zakończono w piątek dofinansowany przez Unię Europejską projekt odbudowy 2 obiektów małej retencji. Takie zbiorniki usprawniają gospodarkę wodną, minimalizując negatywne skutki suszy i powodzi.

- Ten zbiornik jest pewnym ogólnopolskim symbolem - Lasy Państwowe jako gospodarz jednej trzeciej powierzchni kraju, jako ten, kto dba o polską przyrodę, co wszyscy lubimy, cenimy, o dobro narodowe czyli właśnie lasy, jest jednocześnie jednym z podmiotów odpowiedzialnych za walkę z suszą czy retencję - powiedział podczas konferencji prasowej poprzedzającej otwarcie zbiornika minister środowiska Michał Woś.

- Są to inwestycje bardzo ważne nie tylko dla poprawy stanu lasów, nie tylko dla rolników, bo przecież obszary rolnicze przenikają się z leśnymi, ale ważne dla każdego z nas, bo gospodarka wodą to jest coś absolutnie kluczowego i z perspektywy indywidualnej, i państwa polskiego - dodał.

Projekt polegał na odbudowie istniejących w tym miejscu od ponad 100 lat dwóch zbiorników - suchego i mokrego. W wyniku zamulenia na przestrzeni lat utraciły one zdolności retencyjne. W ramach projektu oczyszczono zbiorniki, wywożąc z nich 3 tys. m sześciennych mułu. Przywracając zbiorniki do użytku, zastosowano naturalne materiały i technologie przyjazne dla środowiska, aby efekt dobrze komponował się z leśnym krajobrazem.

Koszt inwestycji to ok. 700 tys. zł. Jest ona elementem "Kompleksowego projektu adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu - mała retencja oraz przeciwdziałania erozji wodnej na terenach nizinnych", którego beneficjentem są Lasy Państwowe, finansowanego z udziałem środków unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

- Nasi poprzednicy tworzyli takie zbiorniki ponad 100 lat temu, niestety, w latach 70 i 80. XX w. polityka ówczesnych rządów doprowadziła do tego, że wiele obiektów i urządzeń wodnych zostało praktycznie zniszczonych. Od lat 90. pracujemy nad tym zagadnieniem, teraz szczególnie ważnym z powodu trudnej sytuacji - wiadomo, że Polska stepowieje, jesteśmy na szarym końcu, jeśli chodzi o zasoby wody pitnej - powiedział dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach Józef Kubica.

- Statystyki światowe pokazują, jak bardzo jest nam woda potrzebna, jak w niektórych częściach świata jej brakuje. Cieszę się bardzo, że na terenie woj. śląskiego, na terenie Lasów Państwowych powstają takie zbiorniki, takie miejsca, gdzie możemy tę wodę na chwilę ochronić, a później ją wykorzystać. Liczę na więcej takich inwestycji w kolejnych latach - dodała członkini zarządu woj. śląskiego Izabela Domogała.

Na terenie Nadleśnictwa Rudziniec, w którego skład wchodzi Leśnictwo Ciochowice, w ramach projektu małej retencji nizinnej zostanie odbudowanych w sumie 6 zbiorników retencyjnych. Planowany koszt realizacji tego projektu przez Nadleśnictwo Rudziniec to blisko 3 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Prof. Malecha: Pekin, Delhi budują potęgę na węglu, sprzedając nam panele i wiatraki

- Nowoczesne elektrownie węglowe to szczyt najnowszych osiągnięć technologicznych, a nie skansen jak chcieliby promotorzy i aktywiści OZE. Chiny, będące gospodarką bezwzględnie stawiającą na nowoczesność, każdego roku oddają do użytku dziesiątki gigawatów nowych mocy węglowych – w samym 2025 roku aż 75 GW. Trudno w tym kontekście mówić o schyłku węgla; dane globalne wskazują raczej na jego systematyczny rozkwit, podyktowany potrzebą taniej energii oraz stabilności systemowej. Pekin, Delhi i inne stolice Azji budują potęgę na węglu, sprzedając nam jednocześnie panele i wiatraki - podkreśla prof. dr hab. inż. Ziemowit Miłosz Malecha z Wydziału Mechaniczno-Energetyczny Politechniki Wrocławskiej, we wstępie do raportu Polskiego Towarzystwa Gospodarczego pt.  „Konkurencyjność czy transformacja? Nowa mapa energetyczna Polski”, który publikujemy w obszernych fragmentach.

Planujesz kredyt? W maju spadła zdolność kredytowa Polaków

Maj przyniósł trzeci z rzędu spadek zdolności kredytowej; np. singiel zarabiający około 6 tys. zł netto może liczyć na kredyt o blisko 3 proc. niższy niż w kwietniu - wynika z raportu RynekPierwotny.pl. Najbardziej, bo o ok. 5 proc. zmalała zdolność kredytowa rodzin z dzieckiem.