Rysuje się bardzo trudny rok, przyszedł czas na odważne decyzje

fot: Maciej Dorosiński

Bogusław Hutek

fot: Maciej Dorosiński

W 2025 r. górniczą branżę czeka całe mnóstwo wyzwań, którym trzeba sprostać. Na pierwszy plan wysuwa się notyfikacja Umowy społecznej, następnie uregulowanie relacji z energetyką i wreszcie sprawa dyrektywy metanowej, której część zapisów właśnie weszła w życie.

Zdaniem Bogusława Hutka, przewodniczącego Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność i Solidarności w Polskiej Grupie Górniczej, notyfikacja Umowy społecznej to sprawa nadrzędna.

- Mówiono nam, że wystarczy pstryk i w jeden dzień wszystko będzie załatwione. Mimo szumnych zapowiedzi tak się nie stało i raczej chyba w tej sprawie nic się nie dzieje, ponieważ resort przemysłu niczym się nie chwali – podkreśla.

Kolejne problemy, na które zwraca uwagę, to strategie odchodzenia od węgla ogłaszane przez kierownictwa spółek energetycznych, „często niemające wiele wspólnego z polityką rządu”, wciąż mający miejsce import węgla oraz Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu, którego aktualizacja zdaniem górniczej Solidarności może doprowadzić do zakłóceń ciągłości zasilania w energię elektryczną i naruszenia zasad bezpieczeństwa energetycznego.

- Rysuje się bardzo trudny rok. Jeśli mielibyśmy notyfikację umowy społecznej, to można byłoby spojrzeć na te dwanaście kolejnych miesięcy z nadzieją, ale dopóki jej nie ma, to urzędnicy w Brukseli w każdej chwili mogą kwestionować, że udziela się pomocy publicznej, na którą nie mamy notyfikacji – wskazuje Bogusław Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.