Norweskie kadry w Lotosie
Grupa Lotos zbiera siły do rozpoczęcia poszukiwań ropy naftowej na szelfie norweskim. Na razie buduje zespół fachowców. Ale za to jaki. Po wybraniu kilka tygodni temu Henrika Carlsena, byłego menedżera Statoila, na szefa spółki Lotos Exploration and Production Norge (LEPN), przyszedł czas na kolejnych menedżerów, którzy mają pomóc Lotosowi w poszukiwaniu i wydobyciu ropy. Pierwsze efekty już są – napisał „Puls Biznesu”.
Lotos znowu sięgnął po zasoby kadrowe norweskiego koncernu. I to z jeszcze wyższej półki. Ostatnio członkiem rady dyrektorów (odpowiednik naszej rady nadzorczej) został Olav Fjell, prezes Statoila w latach 1999-2003. Kiedy rządził w norweskim koncernie, odpowiadał m.in. za restrukturyzację oraz częściową prywatyzację koncernu, a także wzrost wydobycia ropy naftowej.
Rada dyrektorów LEPN rozpoczęła pierwsze prace. 3 października odbyło się jej pierwsze posiedzenie. Rada zatwierdziła m.in. kolejnych dwóch członków spółki, w tym geologa — znowu ze Statoila. Rada omówiła także założenia budżetowe spółki na 2008 r., a także strategię działania do 2012 r. O szczegółach na razie jednak zarząd Lotosu mówi oszczędnie.