Nord Stream i polskie porty o pogłębieniu Gazociągu Północnego

Pierwsze spotkanie grupy roboczej, powołanej w styczniu przez Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście oraz konsorcjum Nord Stream, odbyło się w środę w Berlinie. Grupa zajmuje się sporem o głębokość ułożenia Gazociągu Północnego.

W środę uzgodniono jedynie zakres tematów, który ma być przedmiotem kolejnych spotkań przedstawicieli polskich portów i Nord Streamu.

Jak powiedziała przedstawicielka polskiego resortu infrastruktury w ambasadzie w Berlinie Danuta Dominiak-Woźniak, w trakcie kolejnych rozmów wyjaśniane będą aspekty techniczne dotyczące przyszłych rozwiązań, które umożliwią pogłębienie Gazociągu Północnego na odcinku przecinającym północny tor podejściowy do portu w Świnoujściu.

- Naszym celem jest uzyskanie 100-procentowej pewności, że w przyszłości statki o zanurzeniu 15 metrów będą mogły docierać do polskich portów - powiedziała Dominiak-Woźniak. Według niej w kolejnych spotkaniach wspólnej grupy roboczej będą uczestniczyć eksperci obu stron.

Strona polska obawia się, że rurociąg, który ułożono w tym miejscu na głębokości 17,5 metra, uniemożliwi dostęp do Świnoujścia statkom o zanurzeniu powyżej 13,5 metra i zablokuje rozwój tego portu w przyszłości. Władze portów uważają, że najlepszym rozwiązaniem byłoby pogłębienie gazociągu już na obecnym etapie, zanim rozpocznie się jego eksploatacja, gdyż później będzie to technicznie bardzo trudne oraz kosztowne.

Nord Stream twierdzi jednak, że istnieją możliwości techniczne pogłębienia rurociągu w przyszłości. Obecnie nie ma zaś takiej potrzeby, bo do portu w Świnoujściu nie wpływają duże statki o zanurzeniu powyżej 13,5 metra. Konsorcjum wskazuje też, że problem stanowić może uzyskanie pozwolenia odpowiednich niemieckich władz na tak daleką ingerencję w środowisko naturalne Bałtyku.

Budowa Gazociągu Północnego rozpoczęła się w kwietniu 2010 r. Mają go tworzyć dwie nitki o długości po 1220 km i przepustowości po 27,5 mld m sześc. surowca rocznie: eksploatacja pierwszego rurociągu rozpocznie się w 2011 roku, a drugiego - w 2012 r. Gazociąg zaczyna się w tłoczni Portowaja koło Wyborga (obwód leningradzki), a kończyć ma się w okolicach niemieckiego Greifswaldu, w pobliżu granicy z Polską. Dotychczas zbudowano już 900 km rury, czyli trzy czwarte planowanej długości pierwszej nitki.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.