Nord Stream 2 to zagrożenie głównie dla Ukrainy

1496765471 kotka nord stream2 com

fot: nord-stream2.com

Rozładunek niemieckich rur produkowanych w Muelheim dla Nord Stream 2 po przewiezieniu koleją w pobliże miasta Kotka do południowej Finlandii

fot: nord-stream2.com

Zdaniem marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego budowa Nord Stream 2 jest zagrożeniem nie tylko dla Polski i krajów bałtyckich, ale głównie dla Ukrainy.

We wtorek marszałek Sejmu Marek Kuchciński był gościem specjalnym debaty "Stowarzyszenie z Unią Europejską i co dalej?" podczas XI Forum Europa-Ukraina w Jasionce koło Rzeszowa.

W czasie swojego wystąpienia podkreślał, że kraje Europy Środkowej, w tym Polski i Ukrainy, powinny się trzymać razem.

Wyraził nadzieję, że wspólna polityka umacniania i bezpieczeństwa współpracy jest "trochę niezależna od tymczasowych - mam nadzieję - napięć wynikających z różnych relacji dwustronnych w kontekstach także historycznych".

W tym miejscu odniósł się do budowy "tej słynnej rury Nord Stream 2".

- Ja śmiem twierdzić, że jeżeli ta rura gazowa zostanie wybudowana - i tu zwracam się do Ukraińców - przez Niemców i Rosjan () to (będzie to) zagrożenie dla Polski, zagrożenie dla Bałtów, ale moim zdaniem główne zagrożenie dla Ukrainy. Bo jeżeli tam ta rura zostanie uruchomiona, to wówczas będzie sygnał dla świata, że Rosja może ruszyć już z pełną inwazją, bez konsekwencji, na Ukrainę. Bo rura gazowa, która idzie w tej chwili przez Ukrainę przestanie mieć znaczenie - ocenił marszałek Sejmu.

Jak mówił, są to decyzje gospodarcze, które przekładają się na decyzje polityczne i "stąd kolejna przesłanka, żeby trzymać się razem".

Przypomniał, że kilka dni temu parlamenty pięciu państw Europy Środkowo-Wschodniej podpisały wspólny protest i apel do parlamentów europejskich i do USA przeciwko Nord Stream 2. Była to: Polska, Litwa, Łotwa, Ukraina i Mołdawia.

- To się po raz pierwszy zdarzyło i to daje rzeczywiście szansę - zaznaczył.

Jak mówił stosunek Polski do Ukrainy "nie jest ani koniunkturalny, ani tymczasowy, on wynika z interesów i opiera się na trzech różnych obszarach". Wskazywał na elementy, które łączą oba narody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.