Nord Stream 2 może być dla Europy destabilizujący jak Brexit

1506324598 wojciech jakobik wjakobik com

fot: wjakobik.com

- Cała europajska solidarność upada i okazuje się, że wygrywa interes silniejszego - mówi Wojciech Jakóbik

fot: wjakobik.com

- Jeżeli nie zablokujemy tego projektu, to może on zadziałać destabilizująco na Unię Europejską, podobnie jak niestety zadziałał już Brexit - powiedział o planowanym gazociągu Nord Stream 2 redaktor naczelny portalu BiznesAlert Wojciech Jakóbik.

- Zgoda na kontrowersyjny projekt Nord Stream 2 może mieć długofalowe i głębokie efekty dla współpracy energetycznej nie tylko w Europie - powiedział PAP ekspert ds. energetycznych i redaktor naczelny portalu BiznesAlert Wojciech Jakóbik.

Nord Stream 2 to projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 r.; w tym samym roku Rosja zamierza zaprzestać przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Akcjonariuszami Nord Stream 2 są: rosyjski Gazprom, austriacka OMV, niemieckie BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuska Engie i brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell.

Egoistyczny interes jednego lub kilku państw
- Nord Stream 2 może sprawić, że kraje europejskie po raz kolejny dostaną sygnał, że solidarność europejska nie popłaca - ocenił Jakóbik. Tłumaczył, że jest to zły sygnał dla krajów, które starają się prowadzić razem np. politykę energetyczną, w sytuacji kiedy - jak mówił - budowę Nord Stream 2 motywuje egoistyczny interes jednego lub kilku państw.

- Cała ta solidarność upada i okazuje się, że wygrywa interes silniejszego - stwierdził.
- Na przykład Polska podnosi, że dlaczego ma przestrzegać rygorystycznej, trudnej do zniesienia dla polskiej gospodarki polityki klimatycznej, jeżeli Niemcy, którzy jawnie lub niejawnie promują Nord Stream 2, nie przestrzegają wspólnej polityki energetycznej - dodał zapewniając, że nawet Komisja Europejska przekonuje, że to projekt niepotrzebny.

Niedawno unijny komisarz ds. energii Miguel Canete podkreślał, że planowany rurociąg znajduje się w specyficznej sytuacji prawnej, bo jego początek jest w kraju trzecim, wyjście na terytorium UE (w Niemczech), a całość ma biec przez Morze Bałtyckie. Z tego powodu KE uznała, że nie może zastosować restrykcyjnego, trzeciego pakietu energetycznego i chce od państw członkowskich ram do negocjacji w tej sprawie z Rosją.

Komisja mogłaby zastosować prawo, ale Niemcy są przeciw
Nie wszystkie stolice popierają jednak negocjacje. Kilka państw członkowskich sprzeciwia się przyjęciu mandatu w tej sprawie, m.in. Niemcy.

- Niewykluczone, że KE udałoby się znaleźć jakiś układ, który zagwarantuje, że ten projekt nie będzie już zagrażał Europie, bo zostanie w jakiś sposób obwarowany prawem europejskim - powiedział Wojciech Jakóbik zaznaczając, że na taki układ mogłoby nie być zgody Rosji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla kosmicznego centrum w kopalni Wujek

Minister gospodarki i finansów zapowiedział w Katowicach finansowe wsparcie kosmicznych inwestycji. Jedna z nich ma powstać w likwidowanej kopalni Wujek.

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Gliwiczanie zamieniają plastik w monumentalną sztukę

Specjalistyczne maszyny, prasa termiczna, drukarki 3D i setki plastikowych nakrętek oraz butelki PET przynoszone bezpośrednio przez mieszkańców. Przez dwa intensywne lipcowe weekendy Centrum Edukacji Ekologicznej Przedsiębiorstwa Zagospodarowania Odpadów Sp. z o.o. w Gliwicach zamieniło się w unikalne, upcyklingowe „laboratorium” produkcyjne. Pod okiem artystki wizualnej Matyldy Sałajewskiej Gliwiczanie testowali granice tworzyw sztucznych z odzysku, tworząc elementy pod wielkoformatową instalację kinetyczną.

Zakres promocji na paliwa na stacjach Orlenu wymaga rozszerzenia? Minister nalega

Resort energii rozmawia z Orlenem na temat możliwości obniżenia cen paliw na stacjach - poinformował w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Według niego rozszerzenia wymaga zakres promocji na paliwa na stacjach koncernu.