Nord Stream 2, czyli polsko-niemieckie status quo

1499764702 kotka rury nord stream2 com

fot: nored-stream2.com

Od września 2016 r. budowniczowie drugiej nitki gazociągu Nord Stream 2 gromadzą w fińskim mieście Kotka zapas niemieckich rur do zatopienia na dnie Bałtyku

fot: nored-stream2.com

Polska i Niemcy pozostały przy swoich stanowiskach wobec Nord Stream 2, a stanowisko kanclerz Angeli Merkel w kwestii tranzytu gazu przez Ukrainę jest wewnętrznie sprzeczne - ocenia prezes Instytutu Jagiellońskiego Marcin Roszkowski.

Projekt Nord Stream 2 był jednym z tematów piątkowego, 16 lutego, spotkania kanclerz Angeli Merkel i premiera Mateusza Morawieckiego. Morawiecki podtrzymał sprzeciw Polski wobec nowego gazociągu, Merkel powtórzyła, że to projekt gospodarczy, a nie polityczny, nie zagrażający europejskiej dywersyfikacji gazowej.

- Strony pozostały przy swoich stanowiskach, co dla nas jest smutne. Projekt Nord Stream 2 łamie solidarność europejską, bo jest bilateralnym projektem niemiecko-rosyjskim i zwiększy uzależnienie Europy od rosyjskiego gazu - powiedział PAP Roszkowski. Przypomniał, że znaczenie gazu będzie rosło w kolejnych dekadach, bo będzie zastępował inne paliwa kopalne jak węgiel kamienny i brunatny, a Federacja Rosyjska bardzo mocno wykorzystuje eksport surowców energetycznych w działaniach politycznych.

- To nie jest czysty biznes polegający na sprzedaży, tylko zawsze jest to projekcja rosyjskiej siły. Tego nie chcemy i nasze stanowisko jest tu jasne. Polska robi wszystko, żeby trwale zdywersyfikować kierunki dostaw poprzez otwarcie trasy z Norwegii i przy użyciu LNG - ocenił.

Odnosząc się do stwierdzenia Angeli Merkel, że Niemcy, obok Nord Stream 2 chcą utrzymania tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę, Roszkowski wskazał, że jest ono wewnętrznie sprzeczne.

- Rosja prowadzi wojnę na Ukrainie i naiwnym jest twierdzenie, że buduje takie gazociągi jak Nord Stream 2 po to, żeby nie rezygnować z tranzytu przez takie kraje jak Ukraina, które uznaje za kłopotliwe, niewiarygodne i wręcz upadłe - podkreślił Marcin Roszkowski. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej.