Noc Naukowców zapowiada się smacznie

Prof. dr hab. Zofia Kędzior z Akademii Ekonomicznej w Katowicach otrzymała nie lada wyzwanie . 25 września na Placu Słonecznym przed Silesia City Center ma ugotować ogromny gar zupy pomidorowej. Z pomocą przyjdzie jej kucharz Remigiusz Rączka, mistrz kulinarny znany z programów TVS.

Gotowanie „naukowej zupy” jest elementem Śląskiej Nocy Naukowców 2009. W jej organizację zaangażowały się czołowe w regionie uczelnie: Politechnika Śląska, Uniwersytet Śląski oraz Akademia Ekonomiczna.
To także część Europejskiej Nocy Naukowców, podczas której w wielu miastach Europy naukowcy z różnych dziedzin nauki stworzą interaktywny spektakl.

Podczas gotowania zupy prof. Kędzior poprowadzi warsztat na temat budżetów domowych. Jak wiadomo specjalizuje się ona w badaniach rynku, zachowań podmiotów rynkowych oraz ekonomice konsumpcji.

W gotowaniu asystować będą naukowcy i studenci katowickiej Akademii Ekonomicznej. Kuchnię polową udostępniła Komenda Miejska Straży Pożarnej w Katowicach.

Początek wielkiego gotowania o 17.00.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.