Niżny Tagił, czyli skoki narciarskie w górniczym ośrodku

fot: Tomasz Rzeczycki

Skocznia narciarska Orlinek w Karpaczu powstała kilka kilometrów od słynącego z tradycji górniczych miasta Kowary

fot: Tomasz Rzeczycki

Rozpoczynający się dzisiaj,  w sobotę 20 listopada, czterdziesty trzeci sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich po raz pierwszy w historii zainaugurowany zostaje nie w otoczeniu ośnieżonych szczytów górskich, lecz w górniczo-hutniczym ośrodku, pełnym zakładów przemysłu ciężkiego. Niżny Tagił, o którym tu mowa, od 1970 r. posiada zespół kilku skoczni narciarskich, noszący nazwę Aist - co po polsku znaczy bocian.

Położony w azjatyckiej części Rosji na Uralu, w obwodzie swierdłowskim Niżny Tagił nie ma nic z uroku alpejskich kurortów. To zakopcone miasto przemysłowe. Znajdują się tu takie zakłady jak Niżnotagilski kombinat metalurgiczny im. Włodzimierza Lenina, Korporacja badawczo-produkcyjna Uralwagonzawod im. Feliksa Dzierżyńskiego czy też kombinat górniczo-metalurgiczny BGOK. Skąd więc w takim miejscu puchar świata w skokach narciarskich?

Jedna sprawa to klimat. Gdy w centralnej Europie w listopadzie próżno szukać śniegu, to za w Niżnym Tagile o tej porze go nie brakuje. Ba, nawet w październiku notowano tam temperatury poniżej -20 C, a listopadowy rekord zimna wynosi -38 C. Prócz mrozu i śniegu potrzebna jest jednak infrastruktura do skakania.

Inicjatorem budowy skoczni w przemysłowym mieście był w latach sześćdziesiątych XX wieku Siergiej Nikołajew, ówczesny dyrektor niżnotagiłskich kopalń, który był miłośnikiem skoków narciarskich. Wówczas to powstały dwie skocznie o parametrach K-70 oraz K-20. Potem dobudowano kolejne skocznie. Zakończyły one żywot, gdy w 2009 r. przystąpiono do gruntownej przebudowy. Nowe skocznie zostały oddane do użytku w grudniu 2012 r. Największa z nich o rozmiarze K-120. W marcu 2013 r. rozegrano tam pierwsze międzynarodowe zawody pod egidą FIS, czyli finał Pucharu Kontynentalnego - określano obrazowo jako drugoligowe rozgrywki skoczków. W tych pierwszych zawodach na najniższym stopniu podium stanął polski skoczek Jan Ziobro.

W sezonie 2014/2015 Niżny Tagił włączony został do kalendarzu Pucharu Świata. Nigdy jednak dotąd nie otwierał on zmagań skoczków, gdyż przez kilka poprzednich sezonów inauguracja rozgrywek miała miejsca na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Zawody na niżnotagilskiej skoczni rozgrywano dotąd w pierwszej połowie grudnia. Obecnie jednak zdecydowano, by wyznaczone na 20 listopada 2021 r. pierwsze zawody Pucharu Świata odbyły się w górniczo-hutniczym mieście na Uralu.

Na terenie Polski próżno szukać podobnego przypadku powstania ośrodka skoków narciarskich w mieście górniczym. Owszem, lokalne skocznie istniały w miejscowościach, w których prowadzono eksploatację górniczą. Przed drugą wojną światową istniała w Kowarach skocznia „Bergfreiheitschanze", której nazwę można przetłumaczyć jako skocznia Kopalni Wolność. Po wojnie, gdy Kowary stały się poważnym ośrodkiem wydobycia uranu, na nartach skakano jednak głównie w sąsiednim Karpaczu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.