fot: www.kprm.gov.pl
Minister Jacek Rostowski, który na początku urzędowania nie miał polskiego NIP, uważa, że numer jest niepotrzebny
fot: www.kprm.gov.pl
Rząd zorientował się, że NIP to numer zupełnie niepotrzebny. W gabinecie Jacka Rostowskiego panuje przekonanie, że urząd skarbowy może zidentyfikować podatników za pomocą samego PESEL-u - podaje RMF FM.
To właśnie obecny szef resortu finansów miał zaproponować likwidację NIP. Powód? Rostowski, który całe życie spędził za granicą, po tym jak objął urząd, musiał wystąpić o PESEL i NIP. Na własnej skórze przekonał się wtedy, że NIP jest zbędny - informuje RMF FM.
Rząd już pracuje nad likwidacją NIP-u. - We wtorek odbędzie się kolejne spotkanie w tej sprawie z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji - tłumaczy w rozmowie z tvn24.pl rzeczniczka resortu finansów Magdalena Kobos.
Zaprzecza jednak wcześniejszym doniesieniom RMF FM o tym, że już za kilka miesięcy polscy podatnicy będą mogli swobodnie funkcjonować bez NIP-u. - To niemożliwe. Trudno w tej chwili przewidzieć termin likwidacji NIP-u - dodaje Kobos.
Tak więc na zmiany poczekamy najprawdopodobniej do początku 2010 roku.