NIK wnioskuje o zmiany w ustawie śmieciowej

fot: ARC/Andrzej Bęben

Nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi obowiązuje od 1 lipca 2013 r.

fot: ARC/Andrzej Bęben

Wszystkie 27 skontrolowanych przez NIK gmin poprawnie wdrożyło nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi - wynika z opublikowanych w poniedziałek, 16 grudnia, rezultatów tej kontroli. NIK sformułowała jednak szereg zaleceń, m.in. co do dalszych zmian w prawie.

Nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi obowiązuje od 1 lipca 2013 roku, po wejściu w życie znowelizowanej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zmiana polegała przede wszystkim na obowiązkowym przejęciu przez gminy obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie gospodarowania odpadami.

NIK stwierdziła, że system poprawnie wdrożyły wszystkie z 27 skontrolowanych gmin. W połowie z nich wzrosły stawki za odpady zmieszane, a w pięciu opłaty za odpady selektywne były niższe niż przed wdrożeniem znowelizowanej ustawy śmieciowej. Jak podkreśliła NIK, gminy tłumaczyły wzrost kosztów koniecznością sfinansowania całego systemu odbierania, transportu, odzysku i unieszkodliwiania odpadów wraz z jego obsługą administracyjną.

Kontrola wykazała, że wszędzie struktury organizacyjne urzędów zostały dostosowane do nowych zadań, przeprowadzono kampanie informacyjno-edukacyjne wśród mieszkańców, uchwalono odpowiednie akty prawa miejscowego, a 26 z 27 badanych gmin przeprowadziło przetargi i wyłoniło w nich podmiot, odbierający i zagospodarowujący odpady komunalne.

Gmina, która nie przeprowadziła przetargu zleciła te zadania samorządowemu zakładowi budżetowemu, powołując się na opinię prawną Biura Analiz Sejmowych. Jednak w ocenie NIK, takie działanie jest nielegalne. Ponadto w dwóch gminach przetarg przeprowadzono na tyle późno, że system nie mógł zostać uruchomiony w ustawowym terminie - 1 lipca 2013 r.

10 spośród skontrolowanych gmin nie wywiązało się w pełni z obowiązku dokonania corocznej analizy stanu gospodarki odpadami komunalnymi. 13 nie utworzyło na czas punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych - do których mieszkańcy mogą samodzielnie i nieodpłatnie dostarczyć określony rodzaj odpadów. Niektóre zorganizowały odbiór odpadów zbieranych selektywnie np. dwa razy w roku, co w ocenie NIK nie zapewnia mieszkańcom sprawnego usuwania odpadów i jest sprzeczne z przepisami ustawy.

W ośmiu gminach nie dotrzymano terminu na podjęcie przez rady odpowiednich uchwał. W 10 niedopełniono obowiązku przekazania tych uchwało do zbadania do regionalnej izby obrachunkowej. 15 gmin nie podjęło uchwał co do trybu składania "deklaracji śmieciowych" drogą elektroniczną. Wójtowie 23 gmin nie określili wysokości opłaty "śmieciowej" dla tych, który deklaracji nie złożyli.

NIK oceniła, że niepotrzebna jest regulacja, nakładająca na właścicieli nieruchomości obowiązek składania deklaracji za każdym razem, kiedy rada gminy przyjmie nowe stawki opłat za gospodarowanie odpadami. Według Izby, powoduje to zbędną uciążliwość.

Izba ustaliła też, że jest problem z ustaleniem, czy spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe powinny być traktowane, jako właściciele nieruchomości. Te przepisy - zdaniem NIK - trzeba doprecyzować, bo na podstawie określonego w ustawie pojęcia "właściciela nieruchomości" trudno precyzyjnie ustalić, kto ma w tym przypadku obowiązek składania deklaracji i wnoszenia opłaty śmieciowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.