Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.48 PLN (-1.04%)

KGHM Polska Miedź S.A.

300.30 PLN (-1.23%)

ORLEN S.A.

133.86 PLN (+1.29%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.60 PLN (-1.90%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (+0.92%)

Enea S.A.

22.02 PLN (+0.18%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 630.26 USD (+1.66%)

Srebro

73.50 USD (+2.46%)

Ropa naftowa

110.53 USD (-0.58%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+1.77%)

Miedź

5.96 USD (+0.46%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.48 PLN (-1.04%)

KGHM Polska Miedź S.A.

300.30 PLN (-1.23%)

ORLEN S.A.

133.86 PLN (+1.29%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.60 PLN (-1.90%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (+0.92%)

Enea S.A.

22.02 PLN (+0.18%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 630.26 USD (+1.66%)

Srebro

73.50 USD (+2.46%)

Ropa naftowa

110.53 USD (-0.58%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+1.77%)

Miedź

5.96 USD (+0.46%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Niezwykły człowiek na zwykłej desce

fot: ARC

Sitwake to kolejna dyscyplina sportu, w której Szymon Klimza z pawłowickiego Pniówka odnosi sukcesy. Triki, które zdołał opanować, są imponujące

fot: ARC

Szymon Klimza, niepełnosprawny sportowiec z pawłowickiej kopalni Pniówek, odniósł tego lata kolejne sukcesy. Na zawodach Avalon Extreme Sitwake Challenge, rozegranych w ostatni weekend sierpnia w Grodzisku Mazowieckim, sięgnął po brązowy medal. Wcześniej zdobył drugie miejsce na Mistrzostwach Polski w tej dyscyplinie.

Terminem „sitwake” określa się pływanie po tafli wody na desce, trzymając się liny podłączonej do wyciągu. Ta dyscyplina od kilku lat zdobywa sobie coraz szersze grono miłośników.

- Jest to zwykła deska do wakeboardu ze specjalnym siedziskiem, na której się pływa w pozycji siedzącej. Korzystają z niej zawodnicy z niepełnosprawnością ruchową kończyn dolnych, np. po urazie rdzenia kręgowego, z dysfunkcją nóg, albo nawet osoby po amputacji jednej lub obydwu nóg. Zawody polegają na pływaniu na wyciągu wodnym po wyznaczonym torze. Sędziowie oceniają ilość i jakość trików, a więc pływanie przodem, tyłem, obroty, skakanie na przeszkodach – wyjaśnia w szczegółach sportowiec z Pniówka.

Jego przygoda z sitwake miała swój początek przed trzema laty.

Chcą być inspiracją
- Pływaliśmy wówczas na amatorskich siedziskach przykręconych do deski, bo nie było specjalistycznego sprzętu. Dzisiaj są już firmy specjalizujące się w produkcji tego rodzaju siedzisk – opowiada dalej Szymon Klimza.

Z końcem lipca br. odbyły się IX Mistrzostwa Polski w Wakeboardzie i Wakeskate w Sosnowcu, podczas których po raz pierwszy w Polsce rozegrano zawody w sitwake’u. Warto dodać, że jednym z instruktorów tej, jakże widowiskowej dyscypliny, jest brązowy medalista igrzysk paraolimpijskich w Pjongczangu, Igor Sikorski.

- To doprawdy wspaniała dyscyplina, pozwalająca popuścić wodze fantazji, wyzwalająca w zawodnikach sporo własnej inwencji – opisuje medalista.

Szymon Klimza startuje od pewnego czasu pod patronatem Avalon Extreme. To jedyny w Polsce projekt promujący sporty ekstremalne zarówno wśród osób z niepełnosprawnością, jak i pełnosprawnych. Sportowcy rywalizują w ramach: Extreme Sitwake Challenge, wheelmageddonu, crossfitu, rugby i workoutu. Misją projektu jest zmiana postrzegania niepełnosprawności przez osoby pełnosprawne oraz zmiana postaw społecznych.

- Chcemy być inspiracją dla wszystkich, którzy nie mają w sobie na tyle dużo samozaparcia, aby realizować swoje pasje – wyjaśnia Klimza.

Na siłowni i w basenie
Przypomnijmy zatem, że Szymon jest absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Ukończył studia z zakresu techniki eksploatacji na Wydziale Górnictwa i Geoinżynierii. W przeszłości pracował na dole i czynnie uprawiał sport. W 2013 r., szusując na nartach we włoskich Alpach, uległ groźnemu wypadkowi. Doznał urazu rdzenia kręgowego w odcinku lędźwiowym i w efekcie niedowładu kończyn dolnych. Po półtorarocznej intensywnej rehabilitacji powrócił do pracy. Otrzymał angaż w Dziale Ochrony Środowiska. Wkrótce otrzymał propozycję wyjazdu na obóz zorganizowany przez Fundację Aktywnej Rehabilitacji. Tam poznał sportowców uprawiających różne dyscypliny. Będąc pod wrażeniem ich umiejętności sam postanowił trenować. Prócz sukcesów w sitwake’u ma na swym koncie wiele innych udanych startów. Zajął 4. miejsce w slalomie monoski (jedna narta) na Mistrzostwach Polski w lutym br. i dwukrotnie był mistrzem crossfitu, czyli rywalizacji na siłowni. Udowodnił, że w podciąganiu, wypychaniu, podrzucaniu nie ma sobie równych. W br. wygrał Avalon Extreme Workout Battle w Battle of Iron Wheel. Trzykrotnie stanął też na najwyższym podium zawodów w wheelmageddonie, wyścigu na wózkach. Niestraszne mu było błoto, kamienie, piasek, runo leśne, czołganie się, przewożenie ciężarów, czy przetaczanie opon.

- To bardzo wyczerpująca rywalizacja. Na starcie stanęło tym razem ok. 30 zawodników. Niektórzy wyposażyli swoje wózki w specjalne koła. Ja zrezygnowałem z tego typu zabiegów. Po prostu trenowałem na siłowni i basenie – opowiada dalej Klimza.

Sportowiec z Pniówka nadal przechodzi rehabilitację. Jak przyznaje, robi spore postępy.

- Najlepiej było z początku, ale tak to już jest. Wraz z upływem czasu są one mniej widoczne, ale są, i to jest ważne. Nikt nie zagwarantuje mi dziś, że wrócę do pełnej sprawności, ale zaraz po wypadku nie dawano mi na to w ogóle żadnych szans. Później okazało się, że wbrew pozorom nie jest wcale tak źle. Mocno wierzę w to, że kiedyś stanę na nogi – podsumowuje Szymon Klimza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.

Nasz region gospodarzem Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce w 2028 roku

Na Superauto.pl Stadionie Śląskim odbyła się konferencja prasowa dotycząca organizacji Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce w 2028 roku. - Mistrzostwa Europy na tej pięknej arenie stają się faktem - powiedział Piotr Borys, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.