Niezrozumiała decyzja Senatu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sprzedaż węgla na wywóz i eksport w pierwszym półroczu 2013 roku wzrosła dwukrotnie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dlaczego nie można wprowadzić sankcji na węgiel z Rosji? Nie wiadomo. Dlaczego nie można ograniczyć jego importu poprzez wprowadzenie odpowiedniego zapisu do nowelizowanej ustawy Prawo zamówień publicznych? Dlatego że stosowną poprawkę, zgłoszoną przez Izbę Sprzedawców Polskiego Węgla, odrzucił Senat RP.

W Senacie zdecydowaną większość ma koalicja rządząca. Izba wyższa parlamentu dostosowała się do negatywnej opinii senackiej Komisji Gospodarki Narodowej. W rezultacie w Prawie zamówień publicznych nie znajdzie się zapis o tzw. preferencjach unijnych dla dostaw towarów i produktów do jednostek budżetowych wybranych ze względu na ważny interes gospodarczy kraju.

- Trudna sytuacja rynkowa krajowego górnictwa, wypieranego przez węgiel z importu, oraz potrzeba racjonalnego rozporządzania środkami publicznymi skłoniły nas do zaproponowania poprawek do procedowanej w parlamencie nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych, które skierowaliśmy do Senatu - wyjaśnia Adam Gorszanów, prezes Izby.

- Niestety, Senat RP, po negatywnej opinii senackiej Komisji Gospodarki Narodowej, większością głosów senatorów koalicyjnych, bez przeanalizowania zagadnienia, odrzucił propozycję poprawki. W obecnej sytuacji geopolitycznej, związanej z sytuacją w Europie Wschodniej, w związku z dramatyczną sytuacją polskiego górnictwa oraz pracami rządu RP, które zdążają do ochrony naszego bezpieczeństwa energetycznego, decyzja Senatu jest dla nas niezrozumiała.

7 sierpnia Senat odrzucił wniosek o wprowadzenie poprawki autorstwa Izby. Miała ona upoważnić prezesa Rady Ministrów do określania katalogu produktów i towarów, dla których zamawiający mieliby obowiązek w specyfikacjach istotnych warunków zamówienia przy zakupie stosować tzw. preferencje unijne.

4 sierpnia Izba Sprzedawców we wniosku skierowanym do marszałka Senatu napisała m.in.: "Obecnie obowiązujące prawo Ustawa - Prawo zamówień publicznych w żadnym stopniu nie stwarza preferencji dla produktów pochodzenia krajowego. Procedowana właśnie nowelizacja tego nie zmienia. Zauważamy również, że w przypadku zamówień realizowanych przez jednostki budżetowe nie ma nawet możliwości zastosowania preferencji ze względu na pochodzenie z państw członkowskich Unii Europejskiej lub państw, z którymi Wspólnota Europejska zawarła umowy o równym traktowaniu przedsiębiorców. Możliwość ta została przewidziana w rozdziale 5. Zamówienia sektorowe dla przedsiębiorstw świadczących usługi komunalne, jednak aktualnie nikt z niej nie korzysta...".

Izba informowała, że obowiązująca aktualnie zasada wyboru oferenta, sprowadzająca się do kryterium najniższej ceny, sprawia, iż niemal 80 proc. przetargów na dostawy węgla do jednostek budżetowych wygrywają dostawcy towaru importowanego. W opinii Izby taki stan rzeczy oznacza to, że "środki budżetu przeznaczonego na utrzymanie m.in. infrastruktury wojskowej czy leczniczej trafiają do podmiotów zagranicznych, przy możliwości zakupu tego produktu również w kraju".

W 2013 r. import węgla do Polski wyniósł 10,8 mln t, przy krajowej produkcji na poziomie ok. 76 mln t. Najwięcej importujemy z Rosji (6,6 mln t), Czech (1,6 mln t) oraz Ukrainy (1 mln t).
Przypomnijmy, że już w marcu poseł SLD z województwa śląskiego - Zbyszek Zaborowski zaproponował, by wprowadzić zakaz importu rosyjskiego węgla nie tylko na terenie Polski, ale całej Unii Europejskiej.

"Zapowiedź możliwych sankcji amerykańskich i unijnych wobec Rosji wydaje się niewystarczająca. Ograniczenia wizowe czy zamrożenie kont prominentnych przedstawicieli rządu i oligarchów rosyjskich, podobnie jak apele i protesty, nie robią na Putinie żadnego wrażenia" - mówił wówczas poseł Zaborowski. Swój wniosek przedstawił premierowi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.