Niezbędne urządzenia pozyskano ze zlikwidowanych zakładów górniczych Jastrzębie i Krupiński

fot: Kajetan Berezowski

Załoga zakładu mechanicznej przeróbki węgla ruchu Borynia już niebawem stanie przed koniecznością obsługiwania nowoczesnych maszyn i urządzeń. Nie będzie z tym problemu – deklarują pracownicy

fot: Kajetan Berezowski

Trwa unowoczesnianie zakładu mechanicznej przeróbki węgla w ruchu Borynia kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie. Prowadzona jest modernizacja elewacji obiektu kompleksowego i wymienione zostaną wyeksploatowane prasy komorowe. Zabudowana zostanie również piąta wirówka sedymentacyjno-filtracyjna.

Kopalnia Borynia została oddana do ruchu w grudniu 1971 r. Trzy lata później ruszył zakład przeróbki mechanicznej węgla. Został wyposażony w kompletną technologię wzbogacania węgla oraz kompleksowy system prowadzenia wszystkich operacji przeróbczych, którym poddaje się całość wydobywanego urobku.

- Urobek z szybów wydobywczych wzbogacany jest w pełnym zakresie, a więc wydzielenie kamienia w kruszarkach selektywnych Bradford, wzbogacanie w płuczce zawiesinowej z obciążnikiem magnetytowym, w płuczce osadzarkowej wodnej oraz na drodze flotacji. Obecnie prowadzona jest modernizacja węzła odwadniania najdrobniejszych ziaren do 25 mm poprzez zastępowanie wyeksploatowanych pras komorowych PF ROW 570 prasą komorowo-membranową. Pozwoli to odwodnić odciek z wirówek sedymentacyjno-filtracyjnych, tzw. sedyment, do zawartości wilgoci ok. 25 proc. Dodatkowo zabudowana zostanie piąta wirówka sedymentacyjno-filtracyjna. Ustabilizuje się zatem praca węzła odwadniania flotokoncentratu, zwiększając tym samym jego wydajność - wyjaśnia Jan Kot, kierownik Działu Przeróbki Mechanicznej Węgla.

Nowoczesne wirówki sedymentacyjno-filtracyjne, jak i prasy filtracyjne komorowo– membranowe, należą do najbardziej zaawansowanych technologicznie urządzeń stosowanych do odwadniania flotokoncentratów. Warto dodać, że obydwa urządzenia ruch Borynia pozyskał ze zlikwidowanego zakładu przeróbczego w ruchu Jastrzębie, co znacznie obniżyło koszty wymiany parku maszynowego.

Kolejnym etapem modernizacji zakładu przeróbczego będzie zakup, zabudowa i uruchomienie drugiej prasy komorowo-membranowej w celu zamknięcia procesu odwadniania sedymentu w obiekcie kompleksowym. Zmniejszy się zawartość wilgoci w odwodnionym sedymencie i wyeliminowany zostanie proces jego zwałowania oraz zbierania i mieszania z pozostałymi węglowymi produktami wzbogacania.

Na bieżąco prowadzona jest ponadto wymiana przesiewaczy, wirówek odśrodkowych i pomp. W kwietniu br. ukończono wymianę pracujących od 2003 r. dwóch przesiewaczy klasyfikacji wstępnej typu PZ. Z kolei na lata 2019-2022 planowana jest modernizacja węzła odwadniania odpadów flotacyjnych poprzez wymianę pras komorowych PF ROW 570 na trzy prasy Diemme 2000. Te urządzenia pozyskano z zakładu przeróbczego zlikwidowanej kopalni Krupiński.

Warto również wspomnieć, że w ostatnich latach prowadzono modernizację i remonty obiektów budowlanych zakładu przeróbczego, w tym elewacji obiektu kompleksowego. Zakończenie tej inwestycji przewidziano na czerwiec br. Prócz poprawy estetyki podniesie to również izolację akustyczną, poprawi parametry energetyczne obiektu, zwiększy bezpieczeństwo i komfort pracy załogi. W ciągu minionych dwóch lat udało się również przeprowadzić roboty związane z remontem konstrukcji stalowej, żelbetowej i prace antykorozyjne w obiektach należących do zakładu przeróbczego. Poza tym wykonano remont trzech zagęszczaczy promieniowych Dorra i zbiorników kamienia. Zakończenie całości inwestycji planowane jest na 2022 r.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.