Niewielkie wahania cen paliw w krajowych rafineriach

fot: Krystian Krawczyk

Ceny w dół

fot: Krystian Krawczyk

Najbliższe dni mogą przynieść niewielkie wahania cen w krajowych rafineriach, kierowcy mogą bez obaw podjeżdżać na stacje paliw - poinformowali w piątek analitycy e-petrol.pl. W przyszłym tygodniu średnia cena benzyny 95 wyniesie 6,38-6,49 zł za litr, a oleju napędowego od 6,61 do 6,72 zł.

Z przedstawionych w piątek prognoz analityków portalu e-petrol.pl wynika, że po niedzieli benzynę bezołowiową 95 kierowcy będą mogli zatankować średnio po 6,38-6,49 zł za litr, podczas gdy na zakup oleju napędowy właściciele samochodów z silnikiem wysokoprężnym wydadzą 6,61-6,72 zł/l. Analitycy przewidują, że LPG nie będzie drożał. W przyszłym tygodniu średnio za litr LPG będzie się płacić 2,89-2,90 zł - poinformowali.

Zdaniem analityków najbliższe dni mogą przynieść raczej niewielkie wahania cen w krajowych rafineriach, a to oznacza, że kierowcy na razie mogą bez obaw podjeżdżać na stacje tankowania.

Eksperci zwrócili uwagę, że na stacjach paliw ostatni tydzień przyniósł korektę średnich cen paliw. Wskazali, że w połowie tygodnia benzyna bezołowiowa 95 kosztowała średnio w sprzedaży detalicznej 6,41 zł/l, co oznacza, że cena paliwa spadła o 2 gr na litrze. Kierowcy silników wysokoprężnych mogli zauważyć stabilizację i wyrównywanie się cen na poszczególnych stacjach paliw. Litr oleju napędowego kosztował przeciętnie 6,69 zł. W przypadku autogazu cena na stacjach w piątek notowała jednogroszowy spadek i tankujący LPG płacili średnio za gaz do samochodów 2,89 zł/l.

Początek marca br. przyniósł spadki cen na krajowym hurtowym rynku paliw. Benzyna bezołowiowa 95 w sprzedaży hurtowej kosztuje dziś 5053,20 zł i w ciągu tygodnia potaniała nieznacznie, bo zaledwie o 0,14 proc. co oznacza spadek o 7 zł - wynika z danych e-petrol.pl. Analitycy zauważyli, że ceny tego paliwa w tym tygodniu osiągnęły swoje tegoroczne maksimum na poziomie 5129 zł netto/1000 l. Olej napędowy w ostatnich dniach potaniał nieco bardziej, bo o 26,80 zł i kosztuje dziś średnio w sprzedaży hurtowej 5228,20 zł netto za 1000 l, to 0,51 proc. mniej niż przed tygodniem - zaznaczyli.

Od połowy lutego na rynku naftowym w Londynie obserwujemy niewielką zmienność cen ropy, które utrzymują się w wąskim paśmie cenowym 80-84 dol. za baryłkę - wskazali analitycy. Ocenili, że w mijającym tygodniu nadal widać było brak zdecydowania inwestorów i cena surowca wahała się pomiędzy zanotowanym w poniedziałek maksimum wynoszącym 84,08 dol. za baryłkę i wtorkowym minimum na poziomie 81,72 dol. za baryłkę. Podali, że w piątkowe przedpołudnie baryłka ropy Brent kosztowała nieco ponad 83 dolary.

Zdaniem analityków podjęta w poprzedni weekend decyzja OPEC+ o przedłużeniu na kolejny kwartał dodatkowych ograniczeń w wydobyciu nie była wystarczającym impulsem do tego, aby notowania surowca udanie zaatakowały tegoroczne rekordy cenowe. Zaznaczyli, że inwestorzy spodziewali się takiego ruchu ze strony producenckiej grupy i był on już uwzględniony w aktualnej wycenie ropy.

W komentarzu eksperci zauważali, że wzrost cen na rynku naftowym skutecznie hamują obawy o konsumpcję paliw. Nieprzerwanie od sześciu tygodni rosną zapasy surowca w USA. Ostatnie dane pokazują też spowolnienie w imporcie ropy do Chin - wskazali analitycy. Dodali, że w okresie styczeń-luty był on co prawda wyższy niż rok temu, m.in. za sprawą dużego zapotrzebowania w czasie świątecznych podróży. W porównaniu z poprzednimi miesiącami widać, że zainteresowanie zagranicznymi dostawami słabnie. Negatywnie na popycie ze strony niezależnych rafinerii odbija się spadek marż osiąganych na przerobie - stwierdzili.

Jak podali, taki trend może potwierdzać przewidywania analityków największego chińskiego producenta ropy - koncernu China National Petroleum Corporation, którzy uważają, że Chiny weszły już w okres spowolnionego wzrostu zapotrzebowania na paliwa naftowe. Oceniają oni, że gospodarka kraju przechodzi proces dekarbonizacji i dzięki innym źródłom energii może rosnąć w zakładanym tempie 5 proc. przy zaledwie 1-procentowym wzroście popytu na surowiec - zaznaczyli analitycy portalu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.