Niewielka zmienność kursu złotego

Brak inwestorów zza Oceanu oraz pusty kalendarz publikacji makroekonomicznych sprawiły, że złoty w poniedziałek (7 września) był stabilny. Około godz. 18 euro wyceniano na 4,23 zł, dolara na 3,79 zł, a franka na 3,89 zł.

W ocenie głównego analityka walutowego Domu Maklerskiego BOŚ Marka Rogalskiego brak inwestorów zza Oceanu oraz publikacji makro sprawiły, że w poniedziałek na złotym niewiele się działo.

- Wprawdzie poznaliśmy gorsze dane z Chin (PKB za zeszły rok został zrewidowany do 7,3 proc. z 7,4 proc.), to jednak zostały one zestawione z optymistycznymi wypowiedziami tamtejszych decydentów. Uwagę zwracają słowa szefa banku centralnego Chin, którego zdaniem fala wyprzedaży zbliża się do końca i możliwe jest wejście w okres stabilizacji. Docelowo nadmierną zmienność mogą też ograniczać projekty przygotowywane przez chińskiego regulatora zmierzające do czasowego zamrożenia notowań w przypadku nadmiernych spadków - ocenił Rogalski.

Według niego we wtorek rano wpływ na nastroje inwestorów będą mieć ponownie informacje z Chin. Chodzi o - jego zdaniem - dość newralgiczne dane na temat bilansu handlowego za sierpień.

Rogalski wskazał, że w przypadku EUR/PLN poziom wsparcia to rejon 4,2050-4,21, a opór znajduje się w okolicach 4,2350-4,2450. Natomiast dla pary USD/PLN wsparcie to okolice 3,7750.

- Jego złamanie da pretekst do zejścia w stronę 3,76 i dalej 3,74. Opór to 3,80-3,81 i dalej 3,8350-3,8550 - ocenił analityk.

Także zdaniem analityka z DM mBanku Szymona Zajkowskiego notowania złotego pozostawały w poniedziałek stabilne w okolicach poziomów z piątkowego zamknięcia.

- Niskiej zmienności sprzyjał brak publikacji ważnych danych makroekonomicznych, zarówno z rodzimej gospodarki, jak i ze świata oraz brak inwestorów z USA - dziś z powodu święta pracy, rynki za Oceanem były zamknięte - wskazał Zajkowski.

Analityk również uważa, że w kolejnych dniach kluczowy wpływ na złotego powinny mieć nastroje na rynkach globalnych. Już dziś w nocy poznamy dane o handlu zagranicznym Chin, natomiast w środę dynamikę inflacji za sierpień.

- Wobec wciąż żywych obaw o gwałtowne spowolnienie chińskiej gospodarki, zarówno silniejszy od oczekiwań spadek eksportu, jak i importu, czy niższa inflacja mogą znów znacznie popsuć rynkowe nastroje, przełożyć się na spadki na giełdach oraz osłabienie polskiej waluty. W tej sytuacji nie można wykluczyć wzrostu kursu EUR/PLN w kierunku ubiegłotygodniowego maksimum na 4,25 - 4,26, CHF/PLN do 3,92, a USD/PLN do 3,81 - prognozuje Zajkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.

Nowa era odstraszania. Polska uruchomi produkcję autonomicznych pocisków Barracuda

Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M będą montowane i produkowane w Polsce. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ S.A.), Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL 2) oraz amerykańska firma Anduril Industries w poniedziałek, 6 lipca 2026 r., podpisały porozumienie w tej sprawie.

Będą zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice. Mają objąć prawie połowę załogi

Właściciel Walcowni Metali Dziedzice planuje zwolnienia grupowe w zakładzie. Mają dotyczyć 200 osób.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.