Nietykalny deputat

fot: Maciej Dorosiński

Deputat przysługuje wszystkim pracownikom spółek węglowych

fot: Maciej Dorosiński

Talony do sprzedania...? Wciąż obecny jeszcze przed kopalniami obrazek przypomina dawny koloryt z okolic Pewexu, gdzie kupowało się "zielone". W tym przypadku zwalisty mężczyzna ze sporym zwitkiem banknotów w dłoni wyłuskuje spośród przechodniów osoby koło pięćdziesiątki, wychodzące z kantoru, w którym odbiera się emeryckie talony na węgiel. W notowaniach przed kopalniami Katowickiego Holdingu Węglowego tona chodzi po 450-470, no, góra po 520 zł.

Deputatowy przywilej górników sięga połowy XIX w., kiedy bodaj po raz pierwszy został zawarowany "Porządkiem roboty dla kopalni Księstwa Pszczyńskiego w Górnym Szląsku". I od tamtego czasu jest konsekwentnie konserwowany w rozmaitej rangi aktach prawnych i umowach zbiorowych. Jego nietykalności pilnują związki zawodowe.

Co dziesiąta tona grubego
Deputat przysługuje wszystkim pracownikom spółek węglowych. W kopalniach KHW jego odbiór w naturze zadeklarowało około 8 tys. osób. Około, ponieważ niektórzy należnych im 8 t w części realizują w naturze, a w części - w ekwiwalencie. Natomiast talony na 3 t odbierają wszyscy emeryci, czyli 38 560 osób. Aż 32 780 spośród nich pobiera go w naturze. Pozostali, niezainteresowani "papierowym" węglem, mogą w kasie kopalni wymienić talon na gotówkę. Łącznie na realizację pracowniczych i emeryckich deputatów idzie rocznie nieco ponad 169 tys. t węgla, a więc co dziesiąta tona z grubych gatunków. W Kompanii Węglowej uprawnionych do deputatu jest ponad 60 tys. pracowników oraz 163 tys. emerytów. W naturze realizuje go około 70 proc. pracowników i 76 proc. emerytów. W wymiarze ilościowym w grę wchodzi 611 tys. t. W Południowym Koncernie Węglowym pracownicy i emeryci otrzymują około 47,6 tys. t węgla deputatowego. W naturze odbiera go 85 proc. uprawnionych. W ub.r. do pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej trafiło około 182 tys. t węgla, zaś do emerytów i rencistów około 104 tys. t.

Cenowe zróżnicowanie
W KHW wartość ekwiwalentu za węgiel dla pracowników wynosi około 600 zł za tonę. W kasie kopalnianej talon na węgiel można wykupić po cenie około 340 zł za tonę.

- Różnica bierze się stąd, że od deputatu pracowniczego, wchodzącego w skład wynagrodzenia, odprowadzana jest składka ZUS oraz podatek dochodowy od osób fizycznych. Wartość ekwiwalentu stanowi zatem element wyliczenia podstawy wymiaru emerytury. Tak więc 3 tony węgla dla emeryta to dodatkowe świadczenie, które otrzymuje on od swojego dawnego zakładu pracy, niezależnie od rozliczeń z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Dodam, że cena wykupu talonów została ustalona w porozumieniu ze związkami zawodowymi. Dotyczy to także sytuacji, gdyby pracownik otrzymujący węgiel w naturze zmienił zdanie i zwrócił talon do kasy - tłumaczy Wojciech Jaros, kierownik Działu Komunikacji Korporacyjnej w KHW.

- Pracownicy w postaci ekwiwalentu otrzymują 618 złotych za tonę węgla, zaś emeryci - na ich wniosek - 585 złotych. Zjawisko odsprzedaży talonów pod kopalniami jest epizodyczne, bo po prostu nieopłacalne. Nikt nie zapłaci więcej od naszej ceny - przekonuje Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej.

Tylko ekwiwalent
Jastrzębska Spółka Węglowa, produkująca głównie węgiel koksowy, w ogóle nie wydaje deputatów w naturze.

- Od początku tego roku wszyscy pracownicy oraz emeryci i renciści otrzymują deputat węglowy w formie ekwiwalentu pieniężnego. Zgodnie z obwieszczeniem ministra gospodarki z 2 lutego 2012 roku, jego wartość za 1 tonę wynosi 585,23 złotych - wyjaśnia Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy spółki.

- W 2012 roku wartość ekwiwalentu deputatu węglowego wynosi 474 złotych za tonę i nie ma możliwości odsprzedaży talonu w kasie Południowego Koncernu Węglowego. Obecnie trwają prace, mające na celu umożliwienie zainteresowanym wykupu niewykorzystanych talonów węglowych za ten rok i lata następne - informuje Beata Wróbel, rzecznik prasowy PKW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca. 

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.