Kraj: Samorząd od lat akceptuje plany budowy elektrowni jądrowej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W całym mieście spółka Energa-Operator wymieniła 50 tys. liczników na liczniki zdalnego odczytu i zmodernizowała blisko 300 stacji energetycznych średniego i wysokiego napięcia oraz przyłącza. Koszt całej operacji wyniósł około 22 mln zł.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Samorząd województwa od lat konsekwentnie akceptuje plany budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu, szanując w tym względzie kompetencje i odpowiedzialność władz centralnych - oświadczył w czwartek wicemarszałek woj. pomorskiego Leszek Bonna.

Wicemarszałek w oświadczeniu odniósł się do środowego artykułu Dziennika Bałtyckiego, w którym podano, że wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz zapowiedziała zmianę lokalizacji elektrowni jądrowej na Pomorzu. Wspierać miał ją w tym wicemarszałek Bonna.

Według gazety, informację o tym, że elektrownia miałaby powstać nie w Lubiatowie-Kopalinie w gminie Choczewo, a w okolicy Żarnowca w gminie Krokowa, wojewoda Rutkiewicz przekazała w środę podczas wizyty w Chojnicach.

- Decyzja środowiskowa dla lokalizacji w Lubiatowie została wydana, ale cały czas rozważamy czy słusznie. Są też różne głosy na temat wybranej technologii. Najbliższe miesiące będą decydujące - miała powiedzieć Rutkiewicz.

Wicemarszałek Bonna w czwartkowym oświadczeniu zapewnił, że samorząd województwa od lat konsekwentnie akceptuje plany budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu, szanując w tym względzie kompetencje i odpowiedzialność władz centralnych.

- Nasza (samorządu województwa pomorskiego) aktywność skupia się na tym, by proces przygotowania i budowy elektrowni był realizowany w najwyższych standardach - zaznaczył.

W oświadczeniu podkreślił, że o wątpliwościach dotyczących wpływu wybranej lokalizacji informowaliśmy (samorząd woj. pomorskiego) w zeszłym roku Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w ramach oceny oddziaływania na środowisko.

- Mamy nadzieję, że wszystkie wątpliwości zostaną wyjaśnione w trakcie powtórnej oceny, która zgodnie z decyzją GDOŚ odbędzie się przed wydaniem pozwolenia na budowę dla elektrowni - oświadczył.

Dodał, że obecnie samorząd skupia się w kontaktach ze stroną rządową na potrzebie zapewnienia mieszkańcom i samorządom Pomorza odpowiedniego programu osłonowego.

W środę, oświadczenie w tej sprawie wystosowała również wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz. Podkreśliła, że w przestrzeni publicznej pojawiają się nieprawdziwe informacje dotyczące zmiany lokalizacji elektrowni jądrowej.

- Nieprawdą jest twierdzenie, że zapadła decyzja o zmianie lokalizacji elektrowni jądrowej na Pomorzu - poinformowała Rutkiewicz.

Jak wyjaśniła, podczas środowego spotkania w Chojnicach wskazała, że w związku z dużą liczbą uwag oraz rozmów, które prowadziła, zasadne jest powtórne przyjrzenie się i przeanalizowanie wydanej decyzji środowiskowej dla lokalizacji elektrowni w Lubiatowie.

- Ostateczne decyzje co do lokalizacji elektrowni jądrowej na Pomorzu zostaną podjęte przez Rząd RP w stosownym czasie, po dokonaniu szczegółowych analiz - oświadczyła Rutkiewicz.

Inwestorem i operatorem elektrowni na Pomorzu będzie należąca w 100 proc. do Skarbu Państwa spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.