Nieoficjalnie: Od nowego roku kolejna odsłona programu Moja woda

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Najtrudniej postawić na wsi bioogazownię...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od nowego roku ruszy kolejna odsłona programu "Moja woda" promującego retencję wód opadowych na prywatnych działkach - dowiedziała się nieoficjalnie PAP w Ministerstwie Klimatu. Budżet, tak jak w przypadku pierwszej edycji, ma wynieść 100 mln zł.

W ubiegłym tygodniu wiceminister klimatu Ireneusz Zyska poinformował w Polskim Radiu 24, że wynoszący 100 mln zł budżet programu "Moja woda" został w ciągu dwóch miesięcy wyczerpany. Było to spowodowane bardzo dużym zainteresowaniem dotacjami do urządzeń do zatrzymywania wody. - Jeżeli jest takie zapotrzebowanie, należy te działania kontynuować - mówił wiceminister.

PAP dowiedziała się nieoficjalnie w resorcie klimatu, że zapadła decyzja o kolejnej edycji tego programu. Druga odsłona "Mojej wody" ma ruszyć od nowego roku, a budżet - ma tak jak w przypadku pierwszej - wynosić 100 mln zł.

Program ruszył 1 lipca br. i od początku cieszył się dużym zainteresowaniem. W ciągu pierwszego tygodnia obowiązywania beneficjenci zawnioskowali o blisko 30 proc. środków z puli wynoszącej 100 mln zł.

Program "Moja woda" jest skierowany do osób fizycznych i przewiduje dotację w wysokości nie więcej niż 5 tys. zł i nie więcej niż 80 proc. kosztów przedsięwzięcia, które doprowadzi do zatrzymywania wody opadowej w obrębie nieruchomości. Chodzi o budowę np. przewodów odprowadzających wody opadowe, zbiornika retencyjnego, oczka wodnego, instalacji rozsączającej czy nawadniającej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.