Niemcy kupują farmę wiatrową w Polsce

1580915324 turbina nordex

fot: Nordex

Turbiny wiatrowe Nordex montowane na farmie wiatrowej Altenbruch-Cuxhaven w Niemczech

fot: Nordex

Farmę wiatrową o mocy 21 MW, budowaną pod Żarami w woj. lubuskim kupuje niemiecka firma MEAG. Na farmę składa się 7 turbin wiatrowych. To pierwsza inwestycja MEAG w energię wiatrową w Polsce.

Farmę, która docelowo ma zapewnić produkcję 67 GWh energii rocznie, stawia szwedzki dostawca rozwiązań z zakresu energetyki wiatrowej - firma OX2. Ostatecznie w Żarach stanie 7 turbin wiatrowych, o rozpiętości skrzydeł 117 metrów, które pracują przy prędkościach wiatru od 11 do 90 km/h. 

- Cieszę się z finalizacji tej transakcji i współpracu z OX2 - mówi Holger Kerzel, Dyrektor Zarządzający MEAG. - Przy mocy generowanej w Żarach będziemy mogli do roku 2050 zaoszczędzić 750 tys. ton dwutlenku węgla, w porównaniu o obecnych możliwości miksu energetycznego w Polsce.

- Polska ma szansę stać się jednym z największych europejskich rynków energii wiatrowej - uważa Paul Stormoen, prezes OX2. - Mamy nadzieję że razem z MEAG będziemy częścią polskiej transformacji energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.