Niemcy: kto bardziej przeciwko gazowi łupkowemu?

fot: ARC

Gaz z łupków w Niemczech potrzebuje większej akceptacji społecznej o co wale nie tak łatwo

fot: ARC

W Niemczech władze lokalne w landach rywalizują o to, kto jest bardziej przeciwko szczelinowaniom hydraulicznym w poszukiwaniach gazu łupkowego, bez względu na opcję polityczną - mówi PAP szef niemieckiej Federalnej Agencji Ochrony Środowiska Jochen Flasbarth.

- W całym kraju lokalne władze w landach rywalizują o to, kto jest bardziej przeciwko szczelinowaniom hydraulicznym (w poszukiwaniu gazu łupkowego) bez względu na to, jaką reprezentują opcję polityczną. Również wśród społeczeństwa panuje duża nieufność - powiedział Flasbarth.

Jak podkreśla, jego agencja cały czas informuje rząd i partie polityczne, że potrzebna jest większa wiedza na temat frackingu zanim ta technologia będzie wykorzystywana na skalę przemysłową.

- Chodzi o odpowiedź na pytanie, jakie substancje chemiczne są wykorzystywane w wydobyciu, jakie procesy zachodzą pod ziemią, co się dzieje z płynem, który wraca na powierzchnię, jak wygląda bilans emisji gazów cieplarnianych, jeśli weźmiemy pod uwagę uwalnianie się metanu. Te pytania pozostają otwarte. Dlatego radziliśmy, żeby wprowadzić pewnego rodzaju moratorium do momentu, aż uzyskamy na nie odpowiedzi - podkreśla.

Jak dodaje, nie oznacza to jednak, że Agencja stoi na stanowisku, iż niemożliwe jest spełnienie wymagań środowiskowych przy wydobyciu gazu łupkowego.

- Rozwijane są technologie, w których nie wykorzystuje się substancji chemicznych.

Flasbarth nie ma jednak poczucia, że dla Niemiec gaz łupkowy jest niezbędny.

- Rośnie liczba źródeł energii odnawialnych, (...) i jeśli przyjmiemy, że potrzebne będzie 10-15 lat na rozwiniecie technologii ( wydobywania gazu z łupków - PAP), będziemy wtedy już mieli ponad 60 proc. produkcji energii z odnawialnych źródeł. Mamy też stabilne kontrakty z dostawcami (gazu) - Rosją i innym krajami. To nie jest więc dla nas kwestia jakiejś presji - wskazuje.

Dyrektor ds. technologii gazu TNO (służby geologicznej Holandii) Rene Peters uważa, że sytuację Niemiec, jeśli chodzi o gaz łupkowy należy rozpatrywać w kontekście rezygnacji z energetyki nuklearnej i transformacji energetycznej w kierunku odnawialnych źródeł energii.

- Wydaje się więc, że gaz łupkowy jest traktowany w rządzie (Niemiec) jako krok do tyłu. Opinia publiczna jest generalnie przeciwko szczelinowaniu hydraulicznemu. Widzę ryzyko wprowadzenia takiego moratorium w przyszłości, bo łupki mogłoby spowolnić transformację w kierunku odnawialnych źródeł energii - zaznacza.

Podkreśla, że wiele będzie zależało od układu sił w rządzie, ale istnieje ryzyko, że gaz łupkowy zostanie poświęcony na ołtarzu budowy konsensusu politycznego.

- Jeśli nawet nie zostanie wprowadzone moratorium, to co najmniej będzie opóźnienie w projekcie poszukiwań, w oczekiwaniu na wyniki poszukiwań w Wielkiej Brytanii w Polsce.

Zdaniem szefa niemieckiej służby geologicznej prof. Hansa-Joachima Kuempela, potencjał wydobycia gazu łupkowego w Niemczech jest ogromny, jeśli porównać go z rezerwami konwencjonalnymi. Choć dyskusja dotycząca zakazu dla szczelinowania hydraulicznego właśnie się toczy, technologia ta była wykorzystywana w Niemczech już ponad 50 lat temu. Odwiercono ponad 300 otworów, a następnie przeprowadzono w nich szczelinowania hydrauliczne, by wydobywać tzw. gaz zamknięty (tight gas).

Według informacji niemieckich służb geologicznych, największe złoża gaz łupkowego w tym kraju znajdują się w Dolnej Saksonii, w dolinie Renu i Północnej Westfalii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy kolejka wąskotorowa wróci do Tauron Parku Śląskiego?

W Tauron Parku Śląskim przywracana są dawne atrakcje. Oddano też do użytku dwa odcinki historycznej trasy Kolei Linowej Elka, a od ubiegłego sezonu działa już nowe kąpielisko Fala. Czy jest szansa na powrót jeszcze jednej atrakcji – parkowej kolejki wąskotorowej? Zapytaliśmy o to prezesa parku Pawła Bilangowskiego.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.

Śmiertelny wypadek w KWK Pniówek. Nie żyje 48-letni górnik

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartkowy poranek w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek. Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej.

Ile wyniosła inflacja w lipcu? Jedna kategoria wyraźnie w górę

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 roku były o 3 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła 0,8 proc., a największy wpływ na wzrost cen miał transport.