Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.91 USD (-0.86%)

Srebro

85.14 USD (-0.28%)

Ropa naftowa

99.23 USD (+2.43%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-1.05%)

Miedź

5.85 USD (-0.56%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 113.91 USD (-0.86%)

Srebro

85.14 USD (-0.28%)

Ropa naftowa

99.23 USD (+2.43%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-1.05%)

Miedź

5.85 USD (-0.56%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Niemcy, gotówka, ravioli i świece

fot: ARC

Nie wiadomo jeszcze, jak długa będzie trwała żałoba narodowa...

fot: ARC

Niemiecki kryzys energetyczny wydaje się mieć większe znaczenie psychologiczne, aniżeli rzeczywiste. Ograniczenie rosyjskich dostaw energetycznych stawia niemiecką gospodarkę w trudnej sytuacji. Okazuje się, że nawet pełne zbiorniki gazowych magazynów nie wystarczą, aby powstrzymać skutki szybko rosnących cen energii.

Niemiecki przemysł przywykły do tanich jej dostaw, może nie być w stanie zapłacić kilkakrotnie wyższej ceny od tej sprzed zaistniałych kryzysowych wydarzeń. Brukselska redakcja międzynarodowego portalu Politico pisze o tym w tonie raczej ponurym.

Sytuacja ta może wywołać falę zamknięć wśród średnich firm, które nie będą w stanie przetrwać burzy, ponieważ większe firmy z głębszymi kieszeniami szukają bezpieczniejszego gruntu gospodarczego w innych krajach. Na znak tego, co może nadejść, chemiczny gigant BASF – filar niemieckiego przemysłu założony 157 lat temu – ogłosił pod koniec października, że „na stałe” ograniczy swoją działalność w Europie, aby uniknąć wysokich kosztów energii.

Oczekuje się, że inni pójdą w ich ślady. Bez pomocy w postaci tańszej energii koszmarem w 2023 r. i później może być wydrążenie niemieckiego przemysłu ciężkiego - który nie tylko stanowi podstawę gospodarki opartej na eksporcie, ale jest również nierozerwalnie powiązany z tysiącami dostawców w sąsiednich krajach UE. Dla nich i dla reszty gospodarki UE konsekwencje deindustrializacji największej gospodarki Europy mogą być katastrofalne.

Politico podsumowuje swoją relację ze stanu niemieckiej gospodarki wypowiedzią stolarza, który powiedział, że kończy mu się biznes, bo nikogo już na nic nie stać. Dekarzom brakuje pracy, bo nie ma dachówek. Przy tych cenach energii wypalanie płytek jest po prostu zbyt drogie. Jeśli nic się nie zmieni, firmy wypadną z rynku.

Temu nie najlepszemu stanowi niemieckiej gospodarki wtóruje system finansowy, który nie jest przygotowany na tego rodzaju wydarzenia. Rozważa się ograniczenie wypłat gotówkowych i podejmuje się intensywne zabiegi o zapewnienie płynności finansowej, która w tej sytuacji może być poważnie zagrożona. Wynika to z niemieckiej tradycji trzymania gotówki w banku i pobierania jej w licznych bankomatach. Te jak wiadomo w czasie wyłączenia energii stają się bezużyteczne, co może spowodować run na niemieckie banki.

O trudnej roli tamtejszego systemu finansowego pisze agencja Reuters . Podaje ona, że dostęp do gotówki jest przedmiotem szczególnej troski Niemców, którzy cenią sobie bezpieczeństwo i anonimowość, jakie oferuje, i którzy używają jej częściej niż inni Europejczycy, a niektórzy wciąż gromadzą marki niemieckie, które ponad dwie dekady temu zastąpiły euro.

Około 60 proc. codziennych zakupów jest opłacanych gotówką. Pogoń za gotówką nastąpiła na początku pandemii w marcu 2020 r., kiedy Niemcy wypłacili o 20 mld euro więcej niż zdeponowali. To był rekord i działało to bez żadnych problemów.

We Frankfurcie, bankowej stolicy Niemiec, jeden z członków rady miejskiej zaproponował, aby do 17 listopada przedstawić plan działań na czas wyłączenia prądu. Polityk Markus Fuchs z prawicowej partii AfD powiedział radzie, że byłoby nieodpowiedzialne nie planować takiego rozwiązania. Ale inne partie odrzuciły propozycję, oskarżając Fuchsa i jego partię o podżeganie do paniki. Fuchs powiedział później w wywiadzie telefonicznym: „Gdybyśmy znaleźli rozwiązanie dla pokoju na świecie, zostałoby ono odrzucone”.

Kwestia ta podkreśla również zależność handlu od technologii, w której transakcje są coraz bardziej elektroniczne, a większość bankomatów nie ma awaryjnego źródła zasilania. Gotówka byłaby jedyną oficjalną metodą płatności, która nadal by działała, powiedział Thomas Leitert, szef KomRe, firmy doradzającej miastom w planowaniu przerw w dostawach prądu i innych katastrof. - Jak inaczej zapłaci się za puszki ravioli i świece? - powiedział Leitert.

Okazuje się, że popularne w Niemczech przyprawiane włoskie pierożki ravioli, są ostoją spokoju społecznego. Romantyczna kolacja przy świecach, która miała zneutralizować kryzys energetyczny, teraz z powodu braku możliwości zakupu świec, też może być nieosiągalna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.