Według ČEZ dostawy z niemieckiego terminalu będą pochodzić głównie z USA, wykluczając zupełnie gaz rosyjski

fot: Krystian Krawczyk

W ramach rozbudowy mocy terminala w Świnoujściu Polskie LNG - spółka należąca do operatora przesyłowego gazu Gaz-System - planuje obok instalacji nowych SCV szereg innych przedsięwzięć

fot: Krystian Krawczyk

W Stade niedaleko Hamburga rozpoczęła się budowa nowego terminalu lądowego do przetwarzania i dalszego transportu skroplonego gazu ziemnego (LNG). Republika Czeska, we współpracy z Grupą ČEZ, od 2027 r. będzie miała w sobie długoterminowo wynajmowaną roczną przepustowość dwóch miliardów metrów sześciennych gazu. Powinno to wystarczyć na mniej więcej jedną czwartą obecnego rocznego zużycia krajowego, powiedział minister przemysłu i Handlu Jozef Síkela, cytowany przez portal iuhli.cz.

Obecnie Czechy mają wynajętą do 2027 r. część pływającego terminalu LNG w Holandii, w którym dostępnych jest około trzech miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. W niemieckim terminalu Czechy będą miały przepustowość wynajmowaną na 15 lat, z możliwością przedłużenia do 25 lat. Według ČEZ dostawy z niemieckiego terminalu będą pochodzić głównie z USA, wykluczając zupełnie gaz rosyjski.

Planowany terminal zostanie wybudowany w połowie długości Łaby, od Hamburga do ujścia Morza Północnego. Całkowita roczna zdolność produkcyjna po ukończeniu wyniesie 13,3 mld m sześc. gazu, z czego 1,3 mld będą stanowić krótkoterminowe kontrakty spot. W pierwszej fazie będzie służyć do importu i przetwarzania LNG, syntetycznego gazu ziemnego (SNG) i biometanu, a następnie do przetwarzania neutralnego pod względem emisji dwutlenku węgla amoniaku jako nośnika transportu zielonego wodoru.

Według Pavla Cyraniego, wiceprezesa zarządu ČEZ, zapasy LNG w terminalu dla Czech są również kluczowe dla przejścia na energię bezemisyjną, w czym ważną rolę odegrają elektrownie gazowe.

- Dzięki przepustowości w Stade Czechy zabezpieczą zatem długoterminowe dostawy LNG, a jednocześnie możliwość pozyskiwania bezemisyjnych gazów po przebudowie terminala – powiedział Cyrani.

Pierwszy lądowy terminal LNG w Niemczech buduje konsorcjum Hanseatic Energy Hub. Według ČEZ będzie dostępny dla największych tankowców LNG o długości 345 m i będzie wyposażony w duże zbiorniki magazynujące gaz. Około 90 proc. mocy zostało zarezerwowanych przez duże europejskie koncerny energetyczne, oprócz ČEZ, niemieckich spółek EnBW i SEFE.

Czechy rozpoczęły import LNG po wybuchu wojny na Ukrainie, próbując zmniejszyć swoją zależność od dostaw gazu z Rosji. Wcześniej ich udział sięgał aż 97 proc.

Holenderski terminal w Eemshaven obsłużył dotychczas około 37 statków z gazem ziemnym dla Czech, które zaimportowały 3,4 miliarda metrów sześciennych gazu. Stanowi to ponad połowę rocznego zużycia krajowego. Oprócz dostaw LNG Czechy importują obecnie także gaz z Norwegii. Z drugiej strony dostawy z Rosji znacząco spadły, do niemal minimum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej