Niemcom trudno będzie się pożegnać z górnictwem węgla kamiennego

Junker martin rag KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Wywiad z dr Martinem Junkerem, prezesem zarządu RAG już w najbliższym wydaniu Trybuny Górniczej, 24 lutego br

fot: Kajetan Berezowski

- Po ubiegłorocznych decyzjach Parlamentu Europejskiego, jakie zapadły w kwestiach dotyczących subwencjonowania górnictwa węgla kamiennego ze środków publicznych, jest oczywistym, że ten sposób finansowania zakończy się w 2018 roku – powiedział w rozmowie z dziennikarzem nettg.pl dr Martin Junker, prezes spółki RAG Mining Solutions, która w przyszłości zamierza sprzedawać w świat bogate doświadczenia zebrane przez niemieckie górnictwo w całej historii jego istnienia.

Czy jednak po 2018 r. w Niemczech rzeczywiście nie będzie już ani jednego górnika?

Tego nikt z głównych decydentów koncernu RAG potwierdzić nie chce.

Niewykluczone, że w obliczu wciąż niepewnej sytuacji na światowych rynkach paliwowych dojdzie do całkowitej prywatyzacji tej gałęzi przemysłu w kraju naszych zachodnich sąsiadów i górnictwo zacznie funkcjonować na nowo, już bez rządowego wparcia.

Jeszcze przed pięciu laty Niemcy zapowiadali rychłe rozpoczęcie produkcji w kopalni Donar nieopodal Hamm. Zasoby węgla koksującego oszacowano tam na 100 mln ton. Roczne. Wydobycie planowano na poziomie 3 mln ton rocznie przy zatrudnieniu ok. 2500 pracowników. Teraz mówi się o możliwości dokończenia budowy zakładu przez prywatnych inwestorów z branży metalurgicznej. Nie można zapominać, że 30 proc. obecnego zapotrzebowania na węgiel zaspakajane jest w Niemczech surowcem pochodzącym właśnie z kopalń krajowych.

Tymczasem Niemcy ostro biorą się za reorientację zawodową górników, którzy do 2018 r. nie nabędą praw emerytalnych. Martin Junker zapewnia, że koncern RAG ma w tej dziedzinie ogromne doświadczenia. I trudno nie przyznać mu racji.
Kursy specjalistyczne organizowane przez RAG cieszyły się zawsze dużym powodzeniem. W latach 1993-2003, w trakcie ostatniej redukcji zatrudnienia, ukończyło je prawie 7 tysięcy osób. W sumie ponad 9,5 tys. byłych górników uzyskało wykształcenie uprawniające do podjęcia pracy w innych zawodach. Zainteresowany zgłaszał fakt uczestnictwa w kursie właściwemu urzędowi pracy, a ten wypłacał mu przez cały okres kształcenia zasiłek. Aby były górnik nie stracił, spółka DSK uzupełnia zasiłek kwotą wyrównawczą.

W Zagłębiu Ruhry, gdzie przebiegał proces restrukturyzacji starego przemysłu w okresie rosnącego bezrobocia udało się wygenerować najwięcej miejsc pracy. W 2003 r. aż 220 tys. osób zmieniło zatrudnienie!

Wywiad z dr Martinem Junkerem, prezesem zarządu RAG, opublikujemy w najbliższym wydaniu Trybuny Górniczej, 24 lutego br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Pakiet CPN będzie obowiązywał do końca sierpnia

Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu - poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie przewiduje przedłużenia tego pakietu.

Tauron i Tychy chcą współpracować przy wodorze w transporcie

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

Korski: Historia i polityka historyczna

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Wakacje we wrześniu nawet o ponad 30 proc. tańsze niż w sierpniu

Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.