Nielegalnie eksploatowali, muszą ponieść dodatkowe opłaty

fot: Maciej Dorosiński

WUG jest centralnym urzędem administracji rządowej, nadzorowanym przez ministra przemysłu

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 13,2 mln zł przekroczyły w pierwszym półroczy br. podwyższone opłaty w związku ze stwierdzeniem przypadków nielegalnej eksploatacji - poinformował Wyższy Urząd Górniczy.

W tym okresie dyrektorzy OUG skierowali 69 zawiadomień do 98 stron o wszczęciu postępowań w tego typu sprawach. Wydano 34 decyzje ustalające opłaty podwyższone. Opłaty podwyższone ustala się w przypadku działalności wykonywanej bez wymaganej koncesji, a także bez zatwierdzonego czy też podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych. Ich wysokości znacznie przekraczają stawki opłat eksploatacyjnych wnoszonych przez przedsiębiorców działających zgodnie z prawem. Wpływy z tytułu opłat w 60 proc. stanowią dochód gminy, na terenie której jest prowadzona działalność, a w 40 proc. dochód Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Największy łączny wymiar opłat, w wysokości 11 688 319 zł, ustalił dyrektor OUG w Gdańsku. W pierwszej połowie roku do wszystkich urzędów górniczych wpłynęło 164 zawiadomień o działalności podlegającej opłacie.

WUG jest centralnym urzędem administracji rządowej, nadzorowanym przez ministra przemysłu. Głównym zadaniem Urzędu oraz podległych mu okręgowych urzędów górniczych jest nadzór i kontrola zakładów górniczych w Polsce w celu ochrony życia i zdrowia górników, ochrony środowiska na terenach eksploatacji górniczej, a także rekultywacji gruntów pogórniczych. WUG w Katowicach ustanowiony został rozporządzeniem Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej z 24 czerwca 1922 r. Ten dzień uznaje się za powstanie współczesnego polskiego nadzoru górniczego.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.