Niejawne prace nad ustawą o dialogu społecznym

1427703647 konsultacje

fot: MPiPS

"Sposób dyskusji nad tym projektem (ustawy o Radzie Dialogu Społecznego), ograniczenie się tylko do przedstawicieli związków zawodowych i organizacji pracodawców, pozbawia możliwości uczestniczenia w niej istotnych grup społecznych reprezentowanych przez organizacje pozarządowe..."

fot: MPiPS

Według Fundacji Batorego oraz koalicji organizacji pozarządowych prace nad kluczową ustawą o dialogu społecznym są prowadzone niejawnie i w wąskim gronie grup interesów, co szkodzi polskiemu rynkowi pracy i utrwala anachroniczną strukturę dialogu społecznego.

Chodzi o projekt ustawy o Radzie Dialogu Społecznego, nad którym pracują Ministerstwo Pracy, związki zawodowe oraz organizacje pracodawców.

- O pracach nad ustawą dowiadujemy się z prasy. Czytamy, że projekt jest gotowy, został przedyskutowany przez dawnych członków Komisji Trójstronnej z ministrem pracy Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, minister dał sobie dwa tygodnie na załatwienie sprawy w rządzie, a prezydent Komorowski jest przychylny tym rozwiązaniom. Ale obywatele nie widzieli tego projektu - powiedziała PAP ekspertka Fundacji Batorego Grażyna Kopińska. - To nie jest normalny tryb (prac legislacyjnych) - podkreśliła.

Jak mówiła, nawet gdy członkowie działającej przy MPiPS Rady Działalności Pożytku Publicznego poprosili o przedstawienie informacji o projekcie na spotkaniu 18 marca, resort odmówił, twierdząc, że prace trwają i zgodnie z ustaleniami do czasu zakończenia tych prac informacje o ustawie nie będą upowszechniane.

Dlatego organizacje pozarządowe, w tym m.in. właśnie Fundacja Batorego, Federacja Konsumentów, Fundacja Pracownia Badań i Innowacji Społecznych "Stocznia", INPRIS Instytut Prawa i Społeczeństwa czy Sieć Obywatelska Watchdog Polska wystosowały list do administracji publicznej i partnerów społeczno-gospodarczych.

"Sposób dyskusji nad tym projektem (ustawy o Radzie Dialogu Społecznego), ograniczenie się tylko do przedstawicieli związków zawodowych i organizacji pracodawców, pozbawia możliwości uczestniczenia w niej istotnych grup społecznych reprezentowanych przez organizacje pozarządowe. Dialog społeczny - nawet ten dotyczący wyłącznie sfery rynku pracy i problemów płacowych - powinien dziś, w dobie gwałtownie zmieniających się form organizacji działalności gospodarczej i zatrudnienia, uwzględniać interesy szerokich grup społecznych, niereprezentowanych przez tradycyjnych partnerów społecznych" - napisano w liście.

"Pominięcie interesów osób wchodzących na rynek pracy i tych, które z niego wyszły, bezrobotnych i samozatrudnionych, niepełnosprawnych i zatroskanych efektami środowiskowymi działań gospodarczych, zignorowanie organizacji pozarządowych działających w sferze polityki społecznej (w tym np. w obszarze aktywizacji zawodowej), ochrony praw konsumentów, czy organizacji prowadzących przedsiębiorstwa społeczne, uczyni nową instytucję dialogu społecznego strukturą ułomną, nieskuteczną i utrwali jej anachroniczny kształt, zamiast wnieść prawdziwie jakościową zmianę" - zaznaczyły organizacje.

Projekt ustawy o RDS po raz pierwszy prezentowano na spotkaniu u prezydenta Bronisława Komorowskiego w październiku 2013 r. Związki zawodowe przygotowały go, gdy w czerwcu 2013 r. zawiesiły prace w Komisji Trójstronnej, uznając, że dialog w Komisji jest pozorowany, a rząd nie bierze pod uwagę ich postulatów. Potem własny projekt przedstawili pracodawcy, a następnie wspólny zespół wypracował jednolity tekst, przedstawiony przez związki i pracodawców rządowi.

Także prezydent Bronisław Komorowski podczas spotkania ze wszystkimi trzema stronami rozmów zapewnił, że sprzyja tym pracom i projektowi ustawy. Deklarował, że będzie oddziaływał na parlament, by jak najpilniej przeprowadził proces legislacyjny, aby ustawa weszła w życie jak najszybciej - jeszcze przed zakończeniem kadencji parlamentu.

W pracach nad projektem oprócz strony rządowej uczestniczyły organizacje reprezentowane w Komisji trójstronnej - NSZZ "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych ze strony związkowej oraz Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Związek Rzemiosła Polskiego i Business Centre Club - ze strony pracodawców. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.