Niejasna sytuacja z badaniami okresowymi i szkoleniami. Jest propozycja

fot: Andrzej Bęben/ARC

Padła propozycja zawieszenia obowiązku przeprowadzania okresowych badan lekarskich pracowników do czasu odwołania zagrożenia epidemiologicznego

fot: Andrzej Bęben/ARC

W związku z rosnącym zagrożeniem epidemiologicznym Wyższy Urząd Górniczy przesłał stanowisko Wiesława Łyszczka, głównego inspektora pracy, w sprawie obowiązku terminowego kierowania pracowników na okresowe, profilaktyczne badania lekarskie oraz terminowego prowadzenia szkoleń w zakresie bhp.

Proponuje się w nim zawieszenie obowiązku przeprowadzania okresowych badan lekarskich pracowników do czasu odwołania zagrożenia epidemiologicznego ze strony wirusa SARS-CoV-2 przy jednoczesnym zachowaniu obowiązku wystawienia skierowania na okresowe badania lekarskie w terminach wynikających z orzeczeń lekarskich określających brak przeciwwskazań do pracy, otrzymanych przez pracowników podczas poprzednich badań profilaktycznych.

Terminowe wystawienie skierowania będzie potwierdzeniem gotowości pracodawcy do wypełnienia obowiązku określonego w art. 229 Kodeksu pracy. Pracownicy powinni zostać zobowiązani do niezwłocznego udania się do jednostki medycyny pracy, z którą przedsiębiorstwo ma podpisaną umowę o świadczenie usług w zakresie profilaktycznej opieki lekarskiej nad pracownikami, po odwołaniu zagrożenia epidemiologicznego.

Ponadto główny inspektor pracy informuje o obowiązku niedopuszczania do pracy pracowników bez orzeczenia lekarskiego, określającego brak przeciwskazań do pracy na określonym stanowisku, a także o dopuszczeniu możliwości przeprowadzenia instruktażu ogólnego w formie samokształcenia kierowanego lub seminarium, w szczególności z użyciem środków komunikacji elektronicznej wykorzystujących dźwięk i obraz, a także dopuszczeniu możliwości przeprowadzania szkoleń okresowych zatrudnionych na stanowiskach robotniczych w formie samokształcenia kierowanego lub seminarium o czasie trwania 8 godzin lekcyjnych.

Główny Inspektor Pracy proponuje ponadto przeprowadzanie egzaminu sprawdzającego przyswojoną przez pracownika wiedzę objętą programem szkolenia oraz umiejętności wykonywania lub organizowania pracy zgodnie z przepisami i zasadami bhp, niezwłocznie po odwołaniu zagrożenia epidemiologicznego.

Na razie nie wiadomo co będzie dalej z propozycjami głównego inspektora pracy. Nie stanowią one bowiem ustawy w rozumieniu prawa. Jak słusznie wskazują eksperci z dziedziny prawa, nie ma gwarancji, w jaki sposób zareaguje np. prokuratura wobec zdarzenia wypadowego, które przecież w każdej chwili może mieć miejsce. Propozycja nie może też w żaden sposób zmienić obowiązujących artykułów Kodeksu pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.