Niebezpieczne rozrywki w rezerwacie Barcza

fot: Tomasz Rzeczycki

Rezerwat przyrody Barcza

fot: Tomasz Rzeczycki

Nieczynną kopalnię piaskowców dewońskich we wsi Gruszka w Górach Świętokrzyskich upodobali sobie motocykliści i rowerzyści. Na bardzo stromym zboczu wyraźnie widać wyjeżdżoną przez nich niebezpieczną ścieżkę. Problem w tym, że miejsce to od 1984 r. objęte jest ochroną jako rezerwat przyrody i tego rodzaju rozrywki są tam nielegalne.

- W rezerwacie zabronione jest niszczenie gleby, niszczenie drzew i innych roślin oraz zakłócanie ciszy. Tak więc wykorzystywanie zboczy w rezerwacie przez  motocyklistów lub rowerzystów do takich celów jest zabronione i podlega karze. Tak, obserwacje pracowników potwierdzają takie przypadki. Z przykrością jednak stwierdzamy, że dotyczą one nie tylko rezerwatu Barcza. Walczymy z tym rodzajem szkodnictwa leśnego, ale nie są to łatwe sprawy, a złapanie sprawców na gorącym uczynku zwłaszcza motocyklistów typu cross jest bardzo trudne - ubolewa Paweł Kowalczyk, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Zagnańsk.

Nadzór nad rezerwatem przyrody Barcza sprawuje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Kielcach. Rezerwat położony jest na gruntach zarządzanych przez Nadleśnictwo Zagnańsk i z tego względu objęty jest nadzorem Nadleśnictwa Zagnańsk. Ponadto nadleśnictwo w zakresie możliwości finansowych realizuje w rezerwacie prace gospodarcze wynikające z Planu Ochrony Rezerwatu, na przykład zabiegi pielęgnacyjne w drzewostanach w obszarze rezerwatu. W rezerwacie nadleśnictwo sprząta śmieci na takich samych zasadach, jak w przypadku pozostałych terenów leśnych.

- Staramy się, aby śmieci sprzątane były na bieżąco. Oczywiście terenowa Służba Leśna Leśnictwa Barcza z uwagi na większy ruch turystyczny, częściej dokonuje przeglądu tego terenu i w zależności od potrzeb zleca sprzątanie śmieci dla pracowników Zakładów Usług Leśnych lub sami pracownicy je zbierają. Obserwacje są takie, iż śmieci jest więcej w okresie letnim lub w okresie wysypu grzybów w okolicznych lasach - dodaje Paweł Kowalczyk.

Rezerwat przyrody Barcza znajduje się w Paśmie Klonowskim Gór Świętokrzyskich. Obejmuje zachodnią część wzgórza o wysokości 410 m n.p.m. Teren chroniony zajmuje 14,58 ha w Leśnictwie Barcza w oddziałach 73d, f, g, h, i, j, k oraz l. Eksploatację górniczą prowadzono tam w XX w. Wyrobisko nieczynnego kamieniołomu zostało zalane. Utworzył się w nim niewielki staw, w otoczeniu którego widoczne są wychodnie skalne. Miejsce może urokliwe, ale w dosyć ruchliwym sąsiedztwie. Tuż przy rezerwacie znajduje się węzeł drogowy, czyli zjazd z drogi szybkiego ruchu S7 w kierunku drogi wojewódzkiej nr 750. Tuż przy nim przebiega bocznica kolejowa do kopalni Wiśniówka.

 Mimo bardzo pochyłych zboczy nad stawem, w dawnym kamieniołomie nie ma zamontowanych ani tablic ostrzegawczych, ani barierek ochronnych.

- W ocenie nadleśnictwa nie ma potrzeby montowania barierek zabezpieczających. Co do tablic informacyjnych można rozważyć ich montaż, chociaż trudno mi jest w tej chwili ocenić ich zasadność. Nikt wcześniej nie zgłaszał do nadleśnictwa takiej potrzeby. Również nie odnotowaliśmy żadnych wypadków w rezerwacie. Może w tej sprawie należy jeszcze zasięgnąć opinii organu sprawującego nadzór nad rezerwatem. Podczas wspólnego przeglądu rezerwatu w czerwcu 2019 r. przez pracowników Nadleśnictwa Zagnańsk i RDOŚ temat barierek zabezpieczających nie był poruszany.

Rezerwat Barcza jest jednym z licznych rezerwatów geologicznych w województwie świętokrzyskim, utworzonym na terenie dawnych kopalń odkrywkowych. Największe zgrupowanie tego rodzaju rezerwatów znajduje się w Kielcach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.