Niebawem zmiany w instytucjach państwowych i gospodarczych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Powołanie rządu Prawa i Sprawiedliwości to pierwszy etap zmian, jakich w najbliższym czasie należy oczekiwać w instytucjach państwowych, gospodarce i jej otoczeniu w wyniku wyborów z 25 października 2015 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wybór ośmiu osób do Rady Polityki Pieniężnej i pięciu do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - takie m.in. zmiany prezydent i większość parlamentarna będą mogli przeprowadzić już w 2016 roku. Upływa bowiem kadencja członków obu tych konstytucyjnych organów.

Przed nową władzą stoi też m.in. zadanie obsadzenia stanowisk prezesów ZUS i Urzędu Zamówień Publicznych.

Powołanie rządu Prawa i Sprawiedliwości to pierwszy etap zmian, jakich w najbliższym czasie należy oczekiwać w instytucjach państwowych, gospodarce i jej otoczeniu w wyniku wyborów z 25 października 2015 r. Część tych zmian wynika z upływających w najbliższym czasie kadencji władz różnych instytucji. Innych należy się spodziewać, bo są od dawna zapowiadane przez PiS jako element realizacji programu partii.

W lutym 2016 roku powinna nastąpić wymiana prawie całego składu Rady Polityki Pieniężnej - upływa bowiem sześcioletnia kadencja RPP, urzędującej od lutego 2010 roku. Pozostanie jedynie Jerzy Osiatyński, który w 2013 roku zastąpił w Radzie Zytę Gilowską, po złożeniu przez tę ostatnią rezygnacji. W dziewięcioosobowej Radzie po trzech członków wybierają na 6 lat prezydent, Sejm i Senat. Ponieważ Zyta Gilowska i Jerzy Osiatyński byli nominatami prezydenta, tym razem Andrzej Duda wybierze dwóch swoich przedstawicieli w RPP, a Sejm i Senat po trzech.

W czerwcu 2016 roku upływa natomiast kadencja prezesa NBP i zarazem przewodniczącego Rady Marka Belki. Choć formalnie może być wybrany na następną kadencję, raczej nie ma na to szans. PiS przedstawi zapewne swojego kandydata - najczęściej w mediach pojawia się w tym kontekście nazwisko obecnego członka RPP Adama Glapińskiego.

Już w lecie 2016 rządząca większość będzie mogła wybrać nowych członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. 3 sierpnia 2016 roku kończy się bowiem kadencja pięciu obecnych członków Krajowej Rady - dwóch wybranych przez prezydenta (Jan Dworak, Krzysztof Luft), dwóch wybranych przez Sejm (Witold Graboś i Sławomir Rogowski) i jednego wybranego przez Senat (Stefan Pastuszka).

Wiosną 2017 roku upływają z kolei trzyletnie kadencje rad nadzorczych TVP, Polskiego Radia i rozgłośni regionalnych, wybieranych w większości przez KRRiT.

Nie wiadomo jednak, czy do tego czasu media publiczne pozostaną w dotychczasowej formie spółek skarbu państwa. PiS zapowiada bowiem zamianę ich statusu na "narodowe instytucje kultury" i to już w 2016 roku - mówił o tym ostatnio PAP wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. Wówczas zmalałaby też rola samej KRRiT, która najprawdopodobniej straciłaby prawo do wyłaniania władz TVP i Polskiego Radia. Samej KRRiT nie można jednak zlikwidować bez zmiany konstytucji.

Nie można też wykluczyć zmian we władzach spółek skarbu państwa - zwłaszcza tam, gdzie minister skarbu stanowi walne zgromadzenie akcjonariuszy. Spółek skarbu państwa jest ponad dwieście. Prawdopodobne zmiany możliwe są także w tych spółkach, w których państwo nie ma co prawda większościowych udziałów, ale jego obecność jest znacząca. Chodzi zwłaszcza o takie kluczowe dla gospodarki spółki jak PZU SA, PKN Orlen, PKO BP czy KGHM. Dotąd przy zmianach politycznych ekip dochodziło także do zmian w kierownictwach tych spółek.

Zmian należy też zapewne oczekiwać na stanowiskach prezesów centralnych organów administracji rządowej. Niektórych z nich chroni co prawda zapisana w ustawie kadencja, ale dotychczasowa praktyka polityczna wskazuje, że i takie zapisy mogą być obchodzone (np. prezesi bywają skłaniani do złożenia rezygnacji).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Studentka psychologii UŚ uczestniczką analogowej misji kosmicznej

Milena Zając, studentka Kolegium Indywidualnych Studiów Międzyobszarowych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, realizująca psychologię jako kierunek wiodący, wzięła udział w analogowej misji kosmicznej „Libra”, która odbyła się w czerwcu 2026 roku w habitacie LunAres Research Station w Pile.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

Rewitalizacja terenów po kopalni Anna nabiera tempa

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna, dzięki m.in. środkom unijnym. Praca trwa, jak widać na naszym filmie, a na efekty trzeba będzie poczekać do 2029 roku.

Polska ogłasza koniec węgla. A może jednak zróbmy to po chińsku?

W Dalad Banner w Mongolii Wewnętrznej w północnych Chinach znajduje się ogromna farma fotowoltaiczna. W jej pobliżu znajduje się kopalnia węgla. OZE i węgiel nie wykluczają się, a wręcz przeciwnie. W procesie transformacji energetycznej wzajemnie się uzupełniają. Pisze o tym Bloomberg News. Może przy polskim odchodzeniu od węgla warto czerpać z chińskich wzorców?